Podczas ligowego meczu z Lecce fani Nerazzurrich spodziewali się, że w drugiej połowie na murawę wejdzie jakiś młody zawodnik. Wszystkie oczy skierowane były głównie na Asllaniego oraz powołanego do reprezentacji Argentyny Valentina Carboniego.
Trener Simone Inzaghi postanowił jednak dać wszystkim pstryczka w nos i wprowadził na boisko Roberto Gagliardiniego. Kibice stracili wtedy nadzieję na zobaczenie w akcji jakiegoś młodzieżowca, ale z pomocą przyszła 90. minuta meczu i zmiana Mattia Zanottiego za Robina Gosensa.
To pierwszy występ 20-latka w tym sezonie Serie A, ale nie był to jednak jego ligowy debiut. Mieliśmy już przyjemność oglądać go w najwyższym poziomie rozgrywkowym we Włoszech, kiedy wszedł na murawę w 82. minucie podczas meczu z Cagliari 21 grudnia 2021 roku.
Mattia Zanotti jest nominalnie prawym obrońcą, ale dzięki swojej elastyczności gra również w pomocy oraz na skrzydle w meczach Primavery. Młody Włoch dołączył do Interu w wieku 14 lat i od razu zwrócił uwagę ówczesnego trenera młodzieżówki, Armando Madonny.
Piłkarz imponuje swoim zaangażowaniem na treningach, boiskową świadomością oraz atrybutami fizycznymi. Nazywany jest potocznie Il Trattore, podobnie jak kiedyś Javier Zanetti. Wiele osób w centrum rozwoju młodzieży podkreśla, że warto obserwować jego poczynania.
Mówi się, że trener Inzaghi, wpuszczając go na boisko, zasygnalizował wyraźnie chęć korzystania z młodego Włocha. W styczniu Nerazzurri odrzucili ofertę wypożyczenia piłkarza do AZ Alkmaar i nie mają zamiaru go sprzedawać, żeby nie powtórzyć sytuacji z Cesare Casadeim.
20-latek ma odegrać ważną rolę w przyszłości mediolańskiej drużyny. Biorąc pod uwagę niepewną przyszłość Denzela Dumfriesa możliwe jest, że Inzaghi będzie częściej korzystać z usług Zanottiego podczas ligowych meczów Interu.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tak, dostrzegł potencjał po tej minucie jaką dostał ten chłopak...<br />
Boże kiedy w tym klubie młodzież dostanie szanse zamiast dawać minuty marnym grajkom z których nic nie będzie i każde ich dotknięcie piłki to modlitwa kibiców o to żeby nie popełnił jakiegoś błędu z którego będzie gol dla przeciwnika. Już wolałbym patrzeć jak młody popełnia błąd niż Gagliardini potyka się o własne nogi.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
I żeby to potwierdzić nie zagra już ani minuty xD
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?