Szokujące informacje docierają do nas z francuskich gazet. Tamtejszy L'Equipe zasugerował, że Inter jest jednym z zespołów, które spróbują ściągnąć Kyliana Mbappe.
Saga z gwiazdorem reprezentacji Francji trwa w nieskończoność. Wiele jednak wskazuje na to, że Mbappe faktycznie może opuścić Paryż w tym okienku transferowym. Piłkarz nie jest obecnie na zgrupowaniu swojej drużyny w Japonii.
Media zaczęły się rozpisywać na temat jego potencjalnych nowych pracodawców i oprócz klubów z Arabii Saudyjskiej, Premier League oraz Realu Madryt, które faktycznie mogłyby znaleźć pieniądze na taki transfer, wymieniły również Barcelonę oraz Inter. Oba kluby są znane ze swoich problemów finansowych i nawet niesamowite przychody z koszulek oraz akcji marketingowych nie mogłyby pokryć jego olbrzymiej pensji.
Dodatkowo, Giuseppe Marotta byłby wielkim przeciwnikiem takiego ruchu. Dyrektor generalny Nerazzurrich wie, że byłaby to zguba dla klubu, nauczony historią Cristiano Ronaldo w Juventusie. Przez to, że Beppe był przeciwnikiem sprowadzenia Portugalczyka do Turynu, został zwolniony. Ostatecznie wyszło na jego, ponieważ CR7 nie spełnił pokładanych w nim nadziei, a Juventus od tamtego momentu notuje coraz to większy zjazd.
Ostatnia kwestia to niedawne zwierzenie Mbappe, który stwierdził, że jeśli miałby zagrać we Włoszech, to tylko w AC Milanie. Francuz był entuzjastą Rossonerich za swoich dziecięcych czasów, więc mógłby niechętnie przyjąć ewentualną propozycję dołączenia do Interu. Pomarzyć zawsze można, ale takie plotki trzeba raczej włożyć między bajki.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Gdzieś czytałem, że Wieczysta interesuje się Mbappe. No, no, widzę że wyścig po podpis Francuza zaczyna nabierać rumieńców... :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Kretos owszem sam Ronaldo miał wciąż dobre liczby ale żeby sfinansować go poświęcili tyle że spokojnie mogli kupić kilku dobrych graczy i mieć glebie składu a tak wszystko pod Krystynę który zbytnio nie miał z kim grać o to chodzi, piłka to gra zespołowa i to drużyny wygrywają trofea a nie pojedynczy gracz. Dochodzi jeszcze kwestia mentalna i integracji grupy to są też bardzo ważne a pomijane kwestie
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?