Robin Gosens był kuszony przez Wolfsburg, ale nie zdecydował się do niego dołączyć. Poinformowała o tym stacja Sportitalia.
Wahadłowy nie był przekonany do projektu, jaki przedstawił mu niemiecki klub. Zgodnie z tym, co mówiono wcześniej, woli zostać w Interze i walczyć o miejsce w podstawowym składzie.
Wolfsburg proponował roczne wypożyczenie z obowiązkiem wykupu za 14 milionów euro, ale dopiero po spełnieniu pewnych warunków.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Wielkie graty i szacun, brawo. Ambitnie, szczerze i w punkt. Inter to marka i zdaje sobie sprawę, ze praca praca praca i efekt bedzie. Inter zyska, za taka kase nie znakdziemy rego typu grajka.<br />
Ps. Tylko oby kontuzje go omijaly.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ambitnie, chociaż wątpię żeby się przebił patrząc na jego dotychczasowe kopanie po czole.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?