Transfer Benjamina Pavarda został już uzgodniony, jednak Bayern wciąż nie dał zielonego światła do finalizacji transakcji. Zirytowany tym faktem jest sam zawodnik, który jak najszybciej chciałby zostać zawodnikiem Nerazzurrich.
Corriere dello Sport informuje, że Pavard cały czas naciska na Bayern, aby ten pozwolił mu odejść. Francuz chciałby najpóźniej jutro rano zjawić się w Mediolanie, co pozwoliłoby mu być do dyspozycji trenera Inzaghiego już na najbliższe spotkanie przeciwko Cagliari.
Co więcej, 27-latek miał opuścić wczorajszy trening mistrzów Niemiec z powodu choroby. Gazeta sugeruje jednak, że złe samopoczucie nie było powodem odmowy treningu, lecz chęć wymuszenia na władzach Bayernu swojej woli. Bayern mimo wszystko cały czas czeka, aż znajdzie następce dla Francuza, jednak Pavard skupia się już tylko i wyłącznie na Interze.
AKTUALIZACJA (18:15):
Jak informuje FCInterNews, pomimo przedłużającej się finalizacji transferu, cała operacja jest niezagrożona. Bayern miał dać gwarancję Interowi, że jak tylko znajdzie odpowiedniego zmiennika, to pozwoli na transfer Francuza. Marne to pocieszenie dla Simone Inzaghiego, który z powodu wątpliwości w linii defensywy, chciałby mieć 27-latka dostępnego na najbliższe spotkanie przeciwko Cagliari.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.