Wibracje, bardzo silne. Głośność, na maksa. Palpitacje, wysokie. Kiedy ten gol nadejdzie? Zastanawialiśmy się nad tym długo, podczas meczu całkowicie pod dyktando Interu, od początku do końca. Inter pokonał skromnie Romę 1-0 dzięki trafieniu Marcusa Thurama. Francuz uradował komplet widzów na Meazza, a wcześniej Inter miał wiele innych okazji.Wynik mógłby być wyższy, gdyby dwukrotnie po pięknych strzałach zawodników Interu piłka nie trafiła w poprzeczkę.
Gra, kombinacje, wyrywane akcje, połączenia, dynamiczne zagrania. Pełna moc od początku. Napędzani niesamowitą publicznością. 0-0, niezmienne na tablicy wyników, ku powszechnemu niedowierzaniu: kiedy nadejdzie ten gol? Musi nadejść. Pojawia się w 81. minucie, wpisuje go Thuram, jako prawdziwy napastnik, pod trybuną z kibicami Interu, wywołując ogromny huk, łącząc całą drużynę i cały stadion w jednym uścisku. 1-0, to wystarczy: Marcus Thuram, podpis numeru 9. Roma K.O., pasywna Roma, niebezpieczna tylko w kilku przypadkowych okazjach, w meczu skoncentrowanym na obronie i przeciwdziałaniu na siłę Interu. Mourinho nieobecny przy ławce, tak jego drużyna nie była obecna pod bramką Sommera.
W pewnym momencie w Interze pojawiła się myśl: a co jeśli nie strzelimy gola? Ale gol przyszedł, niezwykle cenny, przynosząc trzy kluczowe punkty, co daje 25 punktów po 10 kolejkach, +2 nad Juventusem. Inter dominuje od początku: precyzyjne trajektorie, determinacja, wysokie skupienie. Calhanoglu jest pierwszym, który atakuje: w 6' minucie trafia w poprzeczkę potężnym strzałem prawą nogą. To sygnał: Inter będzie uderzać mocno. Thuram jest w formie, porusza się szybko, ale ogólnie Interowi brakuje trochę precyzji w ofensywie. Najlepszym zawodnikiem pierwszej połowy jest Dumfries: nie do powstrzymania. Zalewski miał z nim mnóstwo kłopotów. Holender mijał go wielokrotnie, dostarczając idealne piłki w pole karne. Rui Patricio broni przed Thuramem, Dimarco mija słupek, Llorente walczy z Lautaro. Jest tylko Inter, ponieważ Roma broni się w swojej połowie, nie podejmując żadnych działań ofensywnych. Pavard wielokrotnie próbuje zdobyć gola, utrzymując prawą stronę w ciągłym napięciu. Gol nie przychodzi, mimo że gra jest ciekawa i momentami błyskotliwa.
Decybele są cały czas bardzo wysokie, wysiłek równie duży. Inter nie oszczędza sił, ale brakuje precyzji. W drugiej połowie drużyna Inzaghiego gra bardziej chaotycznie. Barella, Thuram, Dumfries: od nich zaczynają się dynamiczne kontrataki, z Romą zmuszoną do ciągłego odzyskiwania piłki. Dopiero w połowie drugiej połowy Roma próbuje się przebić: Cristante w polu karnym korzysta z opadającej piłki dla niebezpiecznego strzału głową, który Sommer łapie w locie. Inter musi przyspieszyć, czas ucieka. San Siro się gotuje, wszyscy uczestniczą w końcowym wysiłku. Asllani wchodzi i przejmuje inicjatywę w grze: robi to z charakterem i klasą. Rozgrzewa się prawą nogą, którą rysuje podanie prowadzące do gola. Idealna piłka do Dimarco, doskonały przyjęcie numeru 32, wyjątkowe podanie do środka pola karnego. Oto gol: pojawia się Thuram i jego wtargnięcie w pole karne. Wyprzedził wszystkich i strzela prawą nogą. San Siro drży, wszyscy razem świętują. 1-0 nie wystarcza i mogło być 2-0, ponieważ Carlos Augusto trafia w poprzeczkę potężnym strzałem z daleka. Do końca Inter już nie wypuszcza z rąk prowadzenia i z radością świętuje kolejne, niezwykle cenne trzy punkty. Brawo Inter! A Lukaku? Kto to jest Lukaku? W Mediolanie panuje duet Lautaro - Thuram.
INTER 1-0 ROMA
strzelec: 81' Thuram (I)
INTER (3-5-2): 1 Sommer; 28 Pavard (36 Darmian 46'), 15 Acerbi, 95 Bastoni; 2 Dumfries (6 De Vrij 85'), 23 Barella, 20 Calhanoglu (21 Asllani 75'), 22 Mkhitaryan (16 Frattesi 75'), 32 Dimarco (30 Carlos Augusto 83'); 9 Thuram, 10 Lautaro.
Ławka: 12 Di Gennaro, 77 Audero, 5 Sensi, 14 Klaassen, 31 Bisseck, 42 Agoume, 70 Sanchez.
Trener: Simone Inzaghi.
ROMA (3-5-2): 1 Rui Patricio; 23 Mancini, 14 Llorente, 5 N'Dicka; 43 Kristensen, 4 Cristante, 16 Paredes (17 Azmoun 89'), 52 Bove (22 Aouar 84'), 59 Zalewski (19 Celik 75'); 90 Lukaku, 92 El Shaarawy (11 Belotti 84').
Ławka: 63 Boer, 99 Svilar, 2 Karsdorp, 60 Pagano, 61 Pisilli, 64 Cherubini, 67 Joao Gabriel, 68 D'Alessio. Trener: Salvatore Foti.
Kartki: Pavard (I), N'Dicka (R), Paredes (R), Calhanoglu (I), Bastoni (I), Cristante (R)
Dodatkowe kartki: Salvatore Foti (R)
Doliczony czas: 3' - 5'.
Sędzia: Maresca. Asystenci: Peretti, Bresmes. Czwarty sędzia: Manganiello. VAR: Di Paolo. Asystent VAR: Dionisi.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 28
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Super wygrana, olbrzym zmalał przy naszych obrońcach ;) Nie mówiłbym o nieskuteczności gdy Roma się broniła cały mecz i ciężko było w pole karne wejść, dwa strzały życia, które gdyby leciały trochę niżej to by były dwie piękne bramki. Brawo Panowie! :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To prawda, że Lukaku ma słabą psyche, gdyby miał lepszą grałby dziś w Interze. Mecz spoko ale prawda jest taka, że powinniśmy dziś wygrać co najmniej 3:0. Nieskuteczność straszna dziś, na szczęście Thuram w końcu pokazał jak dobrze wykańczać akcje.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Fakt, że to Tikus strzelił, nasza nowa 9 , cieszy podwójnie dziś.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Brawo chłopaki. Roma miała jedną sytuację na cały mecz, nasza obrona wraca do najlepszej formy z zeszłego sezonu. Jedynie musimy poprawić skuteczność i będzie można wojować na wszystkich frontach. Forza inter <small class="scol">(edycja 2023.10.29 20:42 / castillo20)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Całkowita deklasacja romków. Zabijali futbol od pierwszych minut, ale nie udało się. Brawo! Tam gdzie Carhanoglu dostał żółtą to nie było wcale faulu. Dziwna decyzja. Ogólnie sędziowanie spoko. Forza Inter!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jak ten Mancini mnie irytuje. Normalnie jak gościa widzę to nóż w kieszeni "open"
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pierwsza połowa- strata sił, niby dużo ale nic. Może ich zabraknąć na końcówkę spotkania.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?