Transferowych wydatków Chelsea Londyn nie ma końca. Ekipa The Blues szuka kolejnych wzmocnień zespołu i według raportu angielskich mediów, na ich liście życzeń pojawił się piłkarz Interu.
Mowa tu o Alessandro Bastonim. Środkowy obrońca występował regularnie w pierwszym składzie Interu przez ostatnie kilka sezonów i jest uważany za jednego z najlepszych obrońców w całej Europie. Logiczne więc, że przyciąga on uwagę wielu silnych klubów, w tym Realu Madryt oraz The Blues. Klub z zachodniego Londynu zaczął już kusić zawodnika, ponieważ chce przebudować swoją obronę, w której pierwsze skrzypce miałby grać właśnie Włoch.
Mówi się, że pod koniec tego sezonu zespół Mauricio Pochettino może złożyć liderowi Serie A „super ofertę”, która ma zniechęcić pozostałe kluby zainteresowane zakupem obrońcy. Oferta ma wynieść 60 milionów euro. Nikt jednak nie wie, jak w tamtym momencie będą wyglądać finanse Interu. Może się okazać, że Nerazzurri będą zmuszeni po raz kolejny spieniężyć jednego ze swoich kluczowych graczy.
Sprzedaż Bastoniego mogłaby umożliwić utrzymanie innych ważnych zawodników, takich jak Lautaro Martinez i Hakan Calhanoglu. Włoski defensor jest jednak przekonany do swojego zamiłowania do czarno-niebieskiej koszulki i pytanie też, czy wspominana kwota jest faktycznie ofertą nie do odrzucenia?
Źródło: sportwitness.co.uk, tbrfootball.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Za 50mln to poszedł Onana, mówimy tutaj o topowym obrońcy w Europie, dalej w wieku przed swoim primem. Śmieszna kwota. Odwróćmy sytuację i pomyślmy że to Bastoni gra w Chelsea i ktoś go chce kupić, Anglicy nie spojrzeliby nawet na ofertę poniżej 120mln.<br />
Inna kwestia to problemy finansowe i zmuszenie do spieniężenia kogoś , mam nadzieję że nie odbije się to na filarach jak Bastoni.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Osobiście Bastoniego bym zostawił za wszelką cenę. Jest Acerbi, de Vrij, Darmian, zaraz będzie trzeba odmładzać defensywę a z młodych mamy tylko Bissecka (pokazał się z dobrej strony, ale czy to długofalowa forma?) i właśnie Bastoniego. Ja próbowałbym wypychać takiego Dumfriesa, na nim też można nieźle zarobić i zrezygnować z Sensiego, Klaassena, Sancheza, Cuadrado, ich pensje to też nie małe obciążenie dla budżetu. Jeśli jednak będzie konieczność spieniężyć kogoś kluczowego, to wolałbym, żeby był to (uwaga bo kontrowersyjnie) Nicolo Barella. Za Nikosia możemy śmiało wziąć +100 mln, mamy na ławce Frattesiego i pewnie przyjdzie Zieliński, więc pomoc byłaby wtedy całkiem nieźle zabezpieczona.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Faktycznie kontrowersyjnie xd Ja mam mieszane uczucia, bo umiejętności Nikoś ma największe w całym składzie - widać to po tym, jak operuje piłką, podaje, presuje itd. Z drugiej strony ciągle ma momenty, gdzie się irytuje niepotrzebnie i w tym roku nie daje też dobrych liczb. Mimo to jest Włochem i ludzie mają do niego sentyment. Pokusiłbym się bardziej o sprzedaż Lautaro, ale z napastnikami jest trochę problem na rynku
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Powiem tak- za 60 mlnE nawet bym nie rozmawiał. Biorąc pod uwagę jego wiek, potencjał, obecne umiejętności, wyrobiona w Europie markę oraz znaczenie dla Interu ta kwota jest za niska. Natomiast od 100 mlnE w górę, nawet od 90 mlnE należałoby sie poważnie zastanowić, bo można za 50-60 mlnE wziąć Scalviniego, a za pozostałe 40-50 mlnE łatać dziurę w budżecie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?