Dwaj napastnicy już zadeklarowali swoją gotowość do udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Klub zrobi wszystko, aby uniknąć tej sytuacji.
Mistrzostwa Europy, Copa America i zaraz potem Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Czeka nas lato pełne zobowiązań dla wielu reprezentantów narodowych, niewiele wakacji i przede wszystkim nadchodzący sezon (2024/25) pełen niezwykle licznych spotkań oraz nowości w postaci Klubowych Mistrzostw Świata w czerwcu. Kluczowe będzie odpowiednie zaplanowanie przygotowań. "Potrzebna będzie jeszcze szersza kadra - nie bez powodu na Viale Liberazione już teraz pracuje się w tym kierunku - a Inzaghi będzie musiał jeszcze intensywniej stawiać na rotację składu. Ponadto, wymagana będzie także odpowiedzialność ze strony graczy", podkreśla Corriere dello Sport.
Z tego punktu widzenia, jak wiadomo, pierwszy sygnał alarmowy pojawił się, gdy Lautaro i Thuram obaj zadeklarowali gotowość do udziału w Olimpiadzie. „Gdyby nas wezwano, nie moglibyśmy odmówić”, powiedzieli obaj napastnicy, kluczowi dla zdobycia Scudetto. Ewidentnie w Interze mają inne zdanie na ten temat. Dlatego zrobią wszystko, aby uniknąć problemu, działając na dwóch frontach: z jednej strony z francuską i argentyńską federacją, aby zapobiec potencjalnemu powołaniu.
Z drugiej strony, bezpośrednio z Toro i Tikusem, starając się uświadomić im, jak dodatkowe zobowiązania mogłyby znacznie skomplikować nowy sezon: w jakim stanie wróciliby do Inzaghiego, nie mając praktycznie żadnej przerwy i mając zaledwie minimalne wakacje? W każdym razie, jeśli dyplomacja zawiedzie, Inter Mediolan nadal będzie mógł się sprzeciwić, zatrzymując graczy, powołując się na fakt, że Igrzyska Olimpijskie nie są datą FIFA i że nie ma obowiązku zwolnienia piłkarzy. W przeszłości inne wielkie kluby postępowały podobnie. Jednakże, Inter nie chciałby dojść do tego punktu. Kluczowe będzie więc działanie z wyprzedzeniem.
Źródło: fcinter1908
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Lautaro? Czy ten trener reprezentacji olimpijskiej nie ogląda meczy pierwszej reprezentacji gdzie Lautaro jest od paru lat najsłabszym ogniwem??!! No ręce opadają
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
oczywiście, że się nie zna, dlatego jest trenerem kadry Argentyny podobnie jak Scaloni, który jeszcze bardziej się nie zna, a przecież mogliby być ekspertami z komentarzy i się znać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Bez takich proszę ! ;) Bo serce zaczyna drżeć, a okazuje się, że niepotrzebnie.<br />
Natomiast zgadzam się i powtarzam po raz kolejny - potrzebujemy kolejnego napastnika z prawdziwego zdarzenia i to powinien być priorytet na najbliższe mercato.<br />
Alexis mi zaimponował niejednokrotnie, więc mam nadzieję, że zostanie. Chociaż może dla niego byłoby lepiej, gdyby grał bardziej regularnie.<br />
A Lauti.. nie jest na pewno moim ulubionym napastnikiem w historii klubu, ale teraz zaczynam dostrzegać jak bardzo mu na Interze zależy i jak dumny jest z bycia kapitanem. Niech zdrowie mu dopisuje. I wiadomo, że niejednokrotnie nam udowodniono, że można mówić jak się ceni klub, a następnego dnia podpisać kontrakt z kimś kto oferuje więcej, ale jednak liczę na to, że to jest miejsce Lautaro już na stałe.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
potrzeba na już 2 napastników, którzy będą 1:1 dla Lautaro i Thurama. Jeżeli poważnie myślimy o pucharach w przyszłym sezonie to nie możemy grać cały sezon z 2 napastnikami (osiągnięcia Sancheza i Arny to kpina). Dobrze, że w tym sezonie udało się przypieczętować scudetto, bo w przyszłym roku będzie arcytrudno to powtórzyć. Trzeba zaryzykować i ściągnąć Zirkzee lub Gudmundssona. Lepiej ryzykować z zawodnikiem z Serie A, niż jakimś wynalazkiem np z Francji. Przyjdzie Taremi, mam nadzieję, że strzeli więcej niż Arna i Sanchez razem wzięci. Sanchez mógłby od biedy zostać jako wsparcie dla linii pomocy, natomiast na Austriaka nie mogę patrzeć.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?