Dziennikarz Sportitalia, Gianluigi Longari, potwierdza zainteresowanie klubów Simone Inzaghim.
- To absolutna prawda, że ta wersja Interu, która pokonała Arsenal, jest bardzo odległa od wersji, która stała się idolem fanów Nerazzurrich. Jednak Inzaghi wygrał, zdobył już dziesięć punktów i wprowadził Inter do magicznej elity europejskiej piłki. Nie ma większego znaczenia styl, także dlatego, że żaden obserwator nie może wątpić w możliwość osiągnięcia przez Nerazzurrich takiego poziomu widowiskowości, jak miało to miejsce w zeszłym sezonie.
- Simone Inzaghi jest jednym z najlepszych trenerów w Europie, a reszta kontynentu zdaje sobie z tego sprawę. Zaczynając od Premier League. Faktem jest, że Manchester United myślał o trenerze Interu, zanim dowiedział się o jego woli pozostania w klubie. Oczywiste jest, że remis przeciwko Manchesterowi City i zwycięstwo z Arsenalem potwierdziły pomysł Czerwonych Diabłów, który pojawił się już wcześniej, kiedy to Nerazzurri awansowali do finału Ligi Mistrzów, gdzie musieli uznać wyższość zespołu Guardioli.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No właśnie, nie rozpatruję ostatnich 2 miesięcy tylko całość pracy w klubie, a tu Ancelotti, którego osobiście niezbyt lubię, ale muszę szanować zrobił kolosalną maszynę przez ostatnie lata. Barcelona może się rozlecieć po połowie sezonu, też już mieli swoje wpadki. Mbappe (jak już przewidywałem wcześniej) rozwalił tę maszynkę. Ocenimy po sezonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Obecnie 1. Ancelotti, 2. Guardiola, 3. Simeone, 4. Inzaghi/Flick. Byłby tu w trójce jeszcze Klopp jakby nie odszedł na przeczekanie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Patrząc na Real pozbawiony Krossa nie postawiłbym Calito na pierwszym miejscu. <br />
<br />
Za to kolosalna robotę wykonał w krótkim czasie Flickr w Barcelonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ancelotti to raczej za całokształt, bo w tym sezonie nie błyszczy. Real w dołku, w dodatku nie udało mu się poki co wkomponować Mbappe. Flick wziął rozbita druzyne z zeszłego sezonu i zrobił top zarówno pod względem wyników, jak i gry. Dla mnie w tej chwili Niemiec numerem 1. Dalej Guardiola, a kolejne miejsca to juz subiektywnie Inzaghi i Michał Probierz.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?