Skrzydłowy Nerazzurrich wrócił na boisko po letniej kontuzji
W nocy z piątku na sobotę Tajon Buchanan pojawił się na boisku podczas wygranego 1-0 przez Kanadę meczu wyjazdowego z Surinamem, rozgrywanego w ramach pierwszego meczu ćwierćfinałów Ligi Narodów Concacaf. Kanadyjczykom do zwycięstwa wystarczył gol strzelony przez Hoiletta w 82. minucie.
Skrzydłowy Nerazzurrich, który wszedł na boisko w drugiej połowie, zagrał przez 16 minut. Rewanżowe spotkanie odbędzie się w środę, 20 listopada.
Źródło: fcinter1908
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Złapać kontuzje można na reprezentacji, rozumiem ok.<br />
Ale nie rozegrać u nas ani jednego meczu i znów kadra, kto o tym decyduje, u nas był chory, kontuzjowany, teraz już może...<br />
Pewnie wróci z urazem. Coś tu k... nie gra...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
No niestety u nas ostatnie mecze to były bitki na noże do ostatnich minut. Inzaghi nie mógł w tak kluczowym momencie wstawić zawodnika, który nie grał od 4-5 miesięcy w momencie, kiedy w obwodzie byli gracze w rytmie meczowym. Gdyby Tajon popełnił kluczowym błąd to opinia publiczna zgrillowała by Simone żywcem.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?