Nicolò Barella, który opuścił wczorajszy mecz Pucharu Włoch z Udinese, zmaga się z lekką elongacją mięśnia przywodziciela prawego uda. Według doniesień La Gazzetta dello Sport, po wykonanych badaniach zdecydowano, że pomocnik Interu nie zostanie powołany także na najbliższe spotkanie ligowe z Como w poniedziałek. Trener Simone Inzaghi, z uwagi na zbliżający się mecz o Superpuchar Włoch, nie chce ryzykować zdrowia zawodnika, zwłaszcza że kontuzje mięśniowe w tym sezonie były już dużym problemem dla jego zespołu.
Powrót Barelli planowany jest na 28 grudnia, kiedy Inter zmierzy się na wyjeździe z Cagliari, co dla zawodnika ma szczególne znaczenie ze względu na jego przeszłość w tym klubie. Jest to już drugi uraz mięśniowy Barelli w tym sezonie – poprzedni miał miejsce między wrześniem a październikiem.
W związku z absencją Barelli w meczu z Como, duet Calhanoglu-Mkhitaryan, który wczoraj został oszczędzony, wydaje się pewnym wyborem. O trzecie miejsce w środku pola powalczą Frattesi i Zieliński, przy czym były zawodnik Sassuolo jest faworytem do występu od pierwszej minuty – wynika z analizy La Gazzetta dello Sport.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Mam wrażenie, że jak gra Frattesi to cały Inter kuleje
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pewnie Frattesi, bo to strona, na której gra nim Inzaghi. Poza pewnymi przyzwyczajeniami Inzaghiego innych argumentów nie ma, bo Frattesi od Zielińskiego dużo słabszy.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
dla Zielińskiego nie ma to chyba znaczenia, wchodził już na to miejsce z ławki za Barellę
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
zapewne szansa dla Ziela
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?