Transfery

Palacios jeszcze w styczniu na wypożyczenie?

Tomas Palacios może opuścić Inter w styczniu. Argentyński obrońca, który nie znalazł miejsca w rotacjach Inzaghiego, jest na celowniku Monzy.

Tomas Palacios może opuścić Inter już w styczniu. Monza zainteresowana wypożyczeniem.

W dzisiejszym wydaniu "Tuttosport" pojawił się obszerny artykuł na temat defensywy Interu, który uwzględnia także możliwe ruchy transferowe w najbliższym okienku. Jednym z kandydatów do opuszczenia klubu jest Tomas Palacios, argentyński obrońca, który nie znalazł miejsca w rotacjach Simone Inzaghiego.

Zgodnie z informacjami dziennika, ostatnie dni styczniowego mercato mogą przynieść rozwój sytuacji w sprawie Palaciosa. - Inter początkowo planował zatrzymać zawodnika, aby ten mógł się rozwijać w Appiano Gentile, ale Monza wyraziła zainteresowanie wypożyczeniem defensora - pisze "Tuttosport".

Przejście do Monzy może być dla młodego obrońcy szansą na regularną grę, której obecnie brakuje mu w Mediolanie. Klub z Lombardii wydaje się idealnym miejscem na rozwój Palaciosa, jednocześnie pozwalając Interowi monitorować jego postępy z bliska.

Źródło: fcinternews

Dyskusja

Komentarze 3

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
inter00 Trybun #

To po co my go w ogóle kupiliśmy? Trenuje już jakiś czas z zespołem, więc nie wierzę, że nie ogarnia w ogóle taktyki, dlatego zastanawiam się dlaczego nie dostał realnej szansy w meczu przeciwko takiej Venezii? I to jest ten plan Oaktree na odmładzanie składu?

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

mroczny elf Gaduła #

Braki w obronie a ani obrońcę wypożyczyć chcą. Brawo! Widziałem jeden mecz w którym ten chłopak wszedł na kilka czy kilkanaście minut i wyglądał dobrze. Niestety ale Inzaghi to nadal beton, mlodzi przy nim nie błysną. Bisseck to musiał bo kontuzja Pavarda. Asllani z regularna grą z meczu na mecz coraz lepsze występy łapie. I zapewna z każdym by tak było ale niestety, trener mur nie do przeskoczenia.

+2
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

vahu Weteran #

Też mam podobne zdanie. Nie wiem z czego to wynika, ale nawet przy wysokim prowadzeniu i kontroli nad meczem Inzaghi robi amany jeden do jednego i zazwyczaj dość późno. Przykład Bissecka idealny, bo jak grał po kilka minut i nieregularnie to popełniał dużo błędów, a jak wskoczył do składu na dłużej to zaczął się błyskawicznie rozwijać. Asllani, Frattesi czy Buchanan pewnie też zaczęliby łapać rytm i dawać zdecydowanie więcej, jeśli dostaliby szansę.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie