Przyszła edycja Superpucharu Włoch ponownie zostanie rozegrana w Arabii Saudyjskiej, w formacie z udziałem czterech drużyn, co zapewni Serie A wpływy na poziomie 23 milionów euro. Jak jednak ujawnia „Corriere della Sera”, podczas zgromadzenia odbywającego się w formie wideokonferencji, prawnik Nerazzurrich Angelo Capellini zaznaczył, że Inter zastrzega sobie decyzję o udziale w rozgrywkach, w których wystąpią również Milan, Napoli i Bologna.
Wrażenie jest takie, że klub z Mediolanu, przeciążony liczbą spotkań i zdecydowanie preferujący rozgrywanie Superpucharu w formule jednego meczu, czeka obecnie na rozstrzygnięcia w Lidze Mistrzów, które mogą wpłynąć także na grudniowy kalendarz – wówczas zaplanowany jest turniej o Puchar Interkontynentalny.
– Oczywiste jest, że Lega Serie A nie pozostanie bierna wobec ewentualnej rezygnacji Interu: trzeba się liczyć z możliwymi sankcjami – czytamy w artykule.
Źródło: Fcinternews
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie da się realizować tego czego oni w tej chwili oczekują. Ja rozumiem, że wloski futbol potrzebuje kasy jak tlenu, ale obecnie jest tyle meczow, że to wykracza juz poza możliwości klubów. Niech zmniejsza ligę do 18 zespołów, to będzie można to pogodzić, natomiast w obecnej formułę to już brał szacunku dla klubów i dla zdrowia zawodników. Po co puchar interkontynentalny, skoro są klubowe mistrzostwa świata? Przeciez te tytuły nie są nic warte. Zaraz będzie jak w boksie, 16 różnych pasów i chuj wie kto mistrz.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?