Czy Sinem Calhanoglu odpowiedziała Lautaro? Wymowny wpis żony pomocnika Nerazzurrich po porażce w Klubowych Mistrzostwach Świata.
W mediach społecznościowych pojawiło się wiele spekulacji po tym, jak Sinem Calhanoglu, żona Hakana Calhanoglu, opublikowała na Instagramie wymowną wiadomość. Wiele osób odczytuje jej słowa jako odpowiedź na niedawny apel kapitana Nerazzurrich, Lautaro Martíneza.
Wczoraj wieczorem, tuż po odpadnięciu Interu z Klubowych Mistrzostw Świata, Lautaro Martínez wyraźnie zaznaczył, że „są rzeczy, które mi się nie podobały, kto chce zostać – niech zostaje, a kto nie chce – niech odchodzi, bo tutaj gramy, by osiągać cele”.
- Niektórzy ludzie nie są lojalni wobec ciebie. Są lojalni wobec własnej potrzeby ciebie. Gdy ich potrzeby się zmieniają, tak samo dzieje się z ich lojalnością. Nie żałuj, że masz dobre serce. Wszystko, co dobre, wraca i się mnoży – napisała Sinem Calhanoglu, oznaczając swojego męża.
Włoskie media zastanawiają się, czy to bezpośrednia odpowiedź na słowa Lautaro Martíneza, czy raczej ogólna refleksja. Niezależnie od intencji, wpis żony Calhanoglu wzbudził spore emocje wśród kibiców Nerazzurrich.
Inter przegrał z Fluminense 0:2 w Klubowych Mistrzostwach Świata, co wywołało dyskusje na temat przyszłości i jedności w szatni drużyny z Mediolanu.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ten tekst żony Calanoghlu to jakiś bełkot. Zmiana potrzeb to zmiana lojalności, no ja pierd...<br />
Najważniejsze aby zmiennika też zabrał, Asllani też się nie nadaje. Potrzeba nam kogoś z pasją itd...<br />
Wymienione opcje to konieczność. Tu też chodzi o szatnię, jest źle skoro takue teksty chodzą po sosial mediach. Tyle
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?