Inter rozpoczął sezon ligowy z wielkim impetem, podczas gdy okno transferowe wciąż pozostaje otwarte. Czy Nerazzurri zdecydują się na jeszcze jeden transfer?
Corriere dello Sport zastanawia się nad możliwością sprowadzenia nowego obrońcy, zwłaszcza że w planach jest odejście Palaciosa (wczoraj na ławce rezerwowych, w przeciwieństwie do Taremiego). Według rzymskiego dziennika taki scenariusz wciąż jest rozważany, choć Giuseppe Marotta nie dał jednoznacznych gwarancji:
- Nie jest to nasza pilna potrzeba i nie przewiduję spektakularnych ruchów – powiedział wczoraj prezes Interu przed meczem. – Zobaczymy, czy pojawią się jakieś okazje, ale na razie ich nie widzę. Nasza defensywa zapewnia gwarancje zgodne z naszymi ambicjami. Jeśli któryś z zawodników będzie chciał odejść (chodzi o Pavarda – przyp. red.), znajdziemy zastępcę.
Marotta podkreślił również istotny aspekt, na co zwraca uwagę Corriere dello Sport:
- Zrezygnowaliśmy ze sprzedaży kilku graczy, którzy mieli oferty. To pokaz siły ze strony Interu. Próbowaliśmy też wykorzystać pewne okazje. Nie ukrywam, że rozmawialiśmy o Lookmanie, ale Atalanta nie wystawiła go na rynek, do czego miała pełne prawo. Nie planowaliśmy rewolucji, jeśli już, to zmianę modelu. Dodaliśmy pięciu zawodników: czterech kupiliśmy, jeden dołączył z akademii. Średnia wieku zespołu spadła, zgodnie z wytycznymi właścicieli.
Wszystko wskazuje na to, że Inter zachowa spokój na rynku transferowym do samego końca okienka. Klub nie zamierza podejmować nerwowych decyzji, a ewentualne ruchy uzależnione będą od sytuacji kadrowej, zwłaszcza w przypadku odejścia któregoś z kluczowych defensorów. Nerazzurri konsekwentnie realizują swoją politykę odmładzania zespołu i selektywnych wzmocnień, nie tracąc przy tym z oczu sportowych ambicji.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Wygląda na to, że Marotta trzyma nerwy na wodzy i nie będzie szastał kasą na siłę. Trochę spokojny ten koniec okienka, ale... może czasem mniej znaczy więcej. Ciekaw jestem jak Chivu poukłada tę nową, odmłodzoną defensywę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?