Didier Deschamps pochwalił Marcusa Thurama za jego występ przeciwko Islandii, podkreślając, że mimo gry nie na swojej ulubionej pozycji, napastnik Nerazzurrich stworzył zagrożenie pod bramką rywali i wywalczył decydujący rzut karny.
- Bilans tego zgrupowania jest bardzo pozytywny, ponieważ zdobyliśmy sześć punktów – zapewnił Didier Deschamps, selekcjoner reprezentacji Francji, podczas konferencji prasowej po zwycięstwie nad Islandią na Parc des Princes w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026.
W spotkaniu, które zakończyło się wygraną 2:1 po odrobieniu strat, kluczową rolę odegrał Marcus Thuram. To właśnie on wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Kylian Mbappé, dając Francuzom impuls do odwrócenia losów meczu.
- Mecz był trudniejszy, ponieważ rywale grali bardzo głęboko. Mimo tych problemów stworzyliśmy sobie wiele okazji, choć mogliśmy zagrać lepiej, zwłaszcza w pierwszej połowie. Thuram? Nie wszystko zrobił perfekcyjnie, ale był bardzo aktywny i wywalczył dla nas jedenastkę. Oczywiście, nie występował na swojej ulubionej pozycji, ale potrafił znaleźć się w ciekawych sytuacjach i stwarzał zagrożenie – dodał szkoleniowiec Trójkolorowych.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.