Po tygodniach długiego milczenia Curva Nord z Mediolanu, czyli sektor kibiców Nerazzurrich, przerwała ciszę podczas meczu na Stadio Olimpico w Rzymie.
Kibice Interu, którzy od początku sezonu prowadzili „strajk” w związku z restrykcjami nałożonymi przez klub po śledztwie „Doppia curva”, znów dali się usłyszeć na wyjeździe przeciwko drużynie Gian Piera Gasperiniego. Na trybunach pojawiły się chóralne śpiewy, transparenty, wielkie flagi i burza oklasków – relacjonuje „La Gazzetta dello Sport”, komentując powrót ultrasów Interu.
Pięć tysięcy fanów zgromadzonych w sektorze gości przełamało ciszę w momencie wyjścia drużyn na murawę. Był to wyraźny sygnał wsparcia dla piłkarzy i trenera. Kolejna okazja do manifestacji przywiązania już podczas najbliższego meczu domowego – 29 października z Fiorentiną – kiedy Curva Nord powróci w pełnej sile. Zgodnie z porozumieniem z policją i klubem, od teraz na trybunie nie pojawią się nazwy ani symbole dawnych grup kibicowskich; pojawi się jeden wspólny transparent, bez odniesień do przeszłości.
- To wyraźny sygnał jedności i wsparcia dla drużyny oraz trenera, podsumowuje „La Gazzetta dello Sport”.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
przypomnijcie mi co osiągnęli tym strajkiem?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pokazali co znaczy doping, w Rzymie wygraliśmy, tak?<br />
Ta cisza byla nie do zniesienia, doszło do porozumienia w sprawie transparentu oraz grupy sie zjednoczyły. Jakieś efekty są, poczekajmy też na późniejsze newsy, czasem dowiadujemy sie po jakimś czasie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?