W ciągu sześciu miesięcy poznamy prawdę o przyszłości Hakana Calhanoglu: przedłużenie kontraktu lub powrót wielkich tureckich klubów do gry. Jego „następca” już jest w klubie.
W 2026 roku mogą ponownie pojawić się spekulacje dotyczące odejścia Hakana Calhanoglu, które towarzyszyły Nerazzurrim minionego lata. Jak informuje Tuttosport, sytuacja będzie wymagała uważnego monitorowania w najbliższych miesiącach. Pomocnik ma wrócić do gry już w niedzielę przeciwko Atalancie po kontuzji. W lutym Turek skończy jednak 32 lata, a jego obecny kontrakt wygasa w czerwcu 2027 roku. Oznacza to, że ryzykuje rozpoczęcie kolejnego sezonu z wygasającą umową.
Po burzliwym lecie Calhanoglu znów jest kluczową postacią w zespole. Jeśli Inter zdecyduje się dalej na niego stawiać, rozmowy o przedłużeniu umowy powinny ruszyć między wiosną a czerwcem. W przeciwnym razie Galatasaray i Fenerbahce mogą ponownie spróbować ściągnąć pomocnika. Tym razem kwota 15 milionów euro za transfer może okazać się wystarczająca.
W środku pola może wrócić Aleksandar Stanković, sprzedany do Brugge za 9,5 miliona euro, z opcją wykupu za 23 miliony. Różnica około 14 milionów euro może pochodzić właśnie z ewentualnej sprzedaży Calhanoglu.
- Sytuacja wokół Calhanoglu będzie jedną z najważniejszych kwestii dla Nerazzurrich w najbliższych miesiącach
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.