Simone Inzaghi znalazł się w samym środku burzy. Sensacyjny krach Al Hilal może drogo kosztować byłego trenera Interu, bo w Arabii Saudyjskiej coraz głośniej mówi się o jego możliwym zwolnieniu, a doniesienia te potwierdza także włoska „La Repubblica”. Zespół prowadzony przez szkoleniowca z Piacenzy spadł na trzecie miejsce w tabeli, tracąc trzy punkty do lidera, Al Nassr Cristiano Ronaldo, i mając jeden punkt mniej od Al Ahli.
W ostatnich siedmiu ligowych kolejkach drużyna Inzaghiego roztrwoniła aż siedem punktów przewagi, notując zaledwie dwa zwycięstwa i pięć remisów, z których ostatni przyszedł w starciu z Al Taawon. W tym samym czasie ekipa CR7 wygrała wszystkie mecze, odrabiając stratę z minus siedmiu do plus trzech punktów na jedenaście kolejek przed końcem rozgrywek.
- Wokół włoskiego trenera szaleją polemiki osób oskarżających go, że każe drużynie grać w sposób mało efektowny i mało wydajny, w przeciwieństwie do tego, co prezentuje Al Nassr prowadzone przez Jorge Jesusa, Portugalczyka, który jeszcze w ubiegłym sezonie siedział właśnie na ławce Al Hilal, gdzie w 2024 roku zdobył mistrzostwo i Puchar Króla, nie przegrywając ani jednego spotkania.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.