Inne kluby

Lazio komplikuje Milanowi pogoń za scudetto: 1:0 na Olimpico

Lazio wygrywa z Milanem 1:0, powiększając stratę rossonerich do lidera do ośmiu punktów i mocno komplikując ich walkę o scudetto.

Serie A przynosi Interowi cenny prezent: Lazio pokonuje na Olimpico Milan 1:0, a rossoneri tracą już osiem punktów do lidera, co poważnie komplikuje ich marzenia o spektakularnym pościgu za scudetto.

Drużyna z Rzymu odnosi bardzo ważne i znaczące zwycięstwo, które może okazać się kluczowe w kontekście walki o tytuł. Zespół Massimiliano Allegriego notuje natomiast bolesny krok wstecz – strata do szczytu tabeli pozostaje na poziomie ośmiu punktów, co mocno utrudnia ponowne otwarcie rywalizacji o mistrzostwo.

Gol rozstrzygający losy meczu pada w pierwszej połowie, w 26. minucie. Isaksen bezlitośnie wykorzystuje błąd Estupinana i precyzyjnym strzałem pokonuje Maignana. Już przed bramką Lazio prezentuje się agresywniej i groźniej: Taylor trafia w poprzeczkę, a gospodarze kilka razy składnie rozgrywają akcje ofensywne. Milan ma ogromne problemy ze znajdowaniem wolnych przestrzeni, skutecznie blokowany przez duet stoperów Gila–Provstgaard.

Po przerwie Allegri próbuje odmienić obraz spotkania, wprowadzając Nkunku, Füllkruga i Athekame, a ustawienie rossonerich staje się wyraźnie bardziej ofensywne. W 52. minucie Pulisic uderza z dystansu, lecz Motta odbija piłkę. W 73. minucie bramkarz Lazio ponownie zatrzymuje Nkunku, choć akcja i tak zostaje przerwana z powodu spalonego.

W 75. minucie Milan wreszcie znajduje drogę do siatki po trafieniu Athekame, ale radość gości szybko gaśnie – gol zostaje anulowany z powodu zagrania ręką. W końcówce rośnie napór rossonerich: Modrić i Füllkrug kreują i kończą kolejne groźne sytuacje, jednak mimo kilku obiecujących prób nie zdołają pokonać świetnie dysponowanego Motty.

Lazio umiejętnie kontroluje prowadzenie i mimo nerwowej końcówki dowozi wynik do ostatniego gwizdka. Rzymianie grają z dużym porządkiem taktycznym, a Sarri, choć w doliczonym czasie gry zostaje odesłany na trybuny, wcześniej reaguje zmianami: w 83. minucie Cancellieri zastępuje Zaccagniego, a w 89. Belahyane wchodzi za Taylora. Po pięciu minutach doliczonego czasu rezultat nie ulega zmianie – 1:0 dla biancocelestich, którzy zgarniają trzy punkty o ogromnej wadze i praktycznie przypieczętowują scudetto, pozostawiając Milanowi jedynie iluzoryczne szanse na skuteczną pogoń.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 5

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
ComaPitchBlack Rozmówca #

Wszystkie topowe zespoły grają w tym roku piach.<br />
W tej całej piaskownicy w tym roku jesteśmy kwarcem ;D

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

vlodek2532 Gaduła #

Raczej żwirkiem do którego koty nasrały najmniej

+2
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

szpula Gaduła #

Voldek bardzo ciekawe porównanie, niestety trochę prawdziwe :D obyśmy jednak wygrali tego mistrza, bo to jednak prestiże, ale zdecydowanie będziemy po prostu &quot;najlepsi wśród najgorszych&quot; :P

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Lord Nord Gaduła #

Troche w tym prawdy jest a troche nie, bo liga jest wyrownana, wloskie zespoly w ciagu oststnich 6 lat w finale CL, LE oraz Konferencji graly lacznie 8 razy.<br />
Atalanta i Roma zdobyly tytuly, wiem nie najwazniejsze trofeum ale zawsze. Poza tym taka liga niemiecka jest nudna bo Bayern wygrywa 8 na 10 sezonow zas w Europie juz tak rozowo poza Bayernem to nikt nie gra. Wiem, Inter ciagnal Serie A w CL bynajnniej bez hegemonii Juve, nie do konca czystej to jest atrakcyjne.<br />
Oczywiscie ta liga potrzebjje zmian ale uwazam, ze jest ciekawsza od francuskiej i niemieckiej oraz gdyby zmniejszyc liczbe meczy Coppa Italia, zrezygnowac z superpucharu w formie turnieju w odleglej arabskiej krainie oraz dac 34 kolejki w sezonie to zwirek by sie oczyscil dosc szybko.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

ComaPitchBlack Rozmówca #

Łojtam, łojtam panowie. Mistrz Chivu da nam mistrzostwo, coś co jest wręcz niewyobrażalnie. I to w takim stylu, że zapamiętamy to na wieki. Beppe już szykuje mu kontrakt na 100 lat xD<br />
Matko, dopiero sobię uświadomiłem jak ja nie znoszę tego czołgisty ;D <br />
Jak grał to było chyba lepiej??? ... nie też go nie znosiłem :D

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie