Inter wciąż z trudem szuka prawego wahadłowego, a na dziś jedyną realną opcją wydaje się Moussa Diaby. Francuski skrzydłowy Al-Ittihad pozostaje jednak także w kręgu zainteresowań Bayeru Leverkusen, a cała operacja zależy od ustępstw ze strony klubu z Arabii Saudyjskiej.
Z informacji „Corriere dello Sport” wynika, że Nerazzurri w tej chwili koncentrują się właśnie na Diabym, ale muszą uważnie śledzić ruchy konkurencji z Bundesligi. Bayer Leverkusen obserwuje sytuację zawodnika i jest gotów włączyć się do gry, jeśli pojawi się okno transferowe.
- Francuz dał już jasno do zrozumienia, że byłby gotów znacząco obniżyć swoje wynagrodzenie, ale Inter za wszelką cenę chce włączyć do transakcji zawodnika w rozliczeniu. W tym kontekście Asllani nie jest jedynym kandydatem: gdyby udało się przekonać Pavarda do zaakceptowania oferty Al-Ittihad, jednocześnie odblokowałyby się dwa tory negocjacji.
Na razie mediolański klub czeka więc zarówno na ruchy po stronie piłkarza, jak i na ewentualne otwarcie ze strony Al-Ittihad, które musiałoby zaakceptować formułę z włączeniem piłkarzy Nerazzurrich do umowy.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Luis Henrique nie chciałby do arabów?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?