To coraz wyraźniej czas Carlosa Augusto. Brazylijski wahadłowy zyskuje minuty i zaufanie w hierarchii Cristiana Chivu, imponując wszechstronnością, która pozwala mu grać zarówno jako piąty zawodnik na lewej flance, jak i jako półlewy stoper w trójce obrońców. Właśnie z tego powodu latem Inter od razu uciął wszelkie rozmowy na temat ewentualnej sprzedaży piłkarza. Przekaz klubu był jasny: pozostanie w Mediolanie będzie oznaczać więcej gry. I ten początek sezonu zdaje się potwierdzać słuszność tej decyzji, relacjonuje Tuttosport.
W starciu z Napoli, wchodząc z ławki, Carlos Augusto znacząco przyczynił się do nerazzurrowskiej pogoni, notując asystę przy golu Marcusa Thurama na 2:2. Trzy dni później, na Santiago Bernabéu, dołożył bramkę przeciwko Realowi Madryt. Trafienie nie wystarczyło, by uniknąć porażki, ale potwierdziło znakomitą dyspozycję Brazylijczyka. Jego występy pozwoliły też Interowi bez większych wstrząsów znieść absencję Federico Dimarco, wyróżnionego przez AIC nagrodą dla najlepszego piłkarza sezonu 2025/26.
Rozwój Carlosa Augusto przyspieszył również rozmowy o jego przyszłości. Inter rozpoczął już kontakty w sprawie przedłużenia kontraktu do 2031 roku, z podwyżką pensji do około 3,3 miliona euro za sezon. Wspólna wola stron jest jasna: doprowadzić do porozumienia, a z agentem Beppe Riso ma być wkrótce zorganizowane spotkanie w celu dopracowania szczegółów.
W ostatnich miesiącach zainteresowanie 25-latkiem przejawiały Juventus, Roma i Atletico Madryt, ale stanowisko klubu z Mediolanu było jednoznaczne: Carlos Augusto jest nie na sprzedaż. Teraz tamta decyzja może przerodzić się w nowy, długoterminowy kontrakt. Brazylijczyk liczy przy tym, że regularna gra w barwach Interu pomoże mu zrealizować jeszcze jeden cel: wywalczyć sobie stałe miejsce w reprezentacji Brazylii prowadzonej przez Carlo Ancelottiego.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.