Wieczór ligowy o wyraźnym posmaku Ligi Mistrzów. Roma, Inter i Como szykują się do kolejki, która może wywrócić do góry nogami układ sił w górnej części tabeli, gdzie na razie prowadzi Lazio. „La Repubblica” właśnie tak opisuje ten nietypowy poniedziałek.
Roma Gian Piero Gasperiniego zagra o 18.30 na wyjeździe z Torino i w przypadku zwycięstwa może przynajmniej na chwilę objąć samodzielne prowadzenie. Trener rzymian odzyskuje Pellegriniego i Koné, a w ofensywie ponownie ma postawić na Dybale i Malena, przy czym o ostatnie miejsce w ataku rywalizują Mora i Soulé.
- Kiedy gra się w Lidze Mistrzów, hierarchie przestają istnieć – podkreślił Gasperini, zwracając uwagę na konieczność utrzymania wysokiego tempa.
O 20.45 do gry wejdzie Inter, który na San Siro podejmie Udinese. Cristian Chivu ma wystawić skład bardzo zbliżony do optymalnego, z Johnem Stonesem gotowym na debiut od pierwszej minuty w centrum defensywy obok Akanjiego. Między słupkami ma zostać potwierdzony Josep Martinez, mimo błędu popełnionego w starciu z Realem Madryt, natomiast w ataku więcej minut powinien otrzymać Marcus Thuram.
- Straciliśmy szansę w meczu z Realem, piłkarze dobrze o tym wiedzą – przyznał Chivu.
Como spróbuje z kolei przedłużyć dobrą serię w starciu z Parmą. Po triumfie nad Lipskiem Cesc Fabregas nie zamierza przestawać marzyć.
- Wyglądamy jak z bajki, bo wszystko wydarzyło się bardzo szybko, ale ja dokładnie poznałem historię Como. Teraz podnieśliśmy poziom
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.