Ogólna

Andy Diouf: w kadrze Francji i w Interze na nienaturalnej pozycji, ale liczy się gra

Andy Diouf o debiucie we Francji, nowej roli na lewej obronie i grze poza nominalną pozycją także w Interze.

Andy Diouf: w kadrze Francji i w Interze na nienaturalnej pozycji, ale liczy się gra
fot. inter.it

Gdy reprezentacja Włoch, ciągnięta do przodu przez Pio Esposito i Alessandro Bastoniego, dominowała w Turcji, na Stade Roi Baudouin w Brukseli Francja mierzyła się z Belgią. W wyjściowym składzie Trójkolorowych znalazł się debiutujący Andy Diouf, ustawiony zgodnie z przewidywaniami na lewej obronie. Test zdany celująco, co potwierdzają jednogłośne oceny, dla piłkarza, który ostatnio intensywnie eksperymentuje taktycznie i pokazuje, że ma w swoim arsenale wiele rozwiązań.

- Poszło dobrze, odnieśliśmy wysokie zwycięstwo, więc jestem bardzo zadowolony z takiego początku. Było sporo zmian, ale w tej grupie jest ogromna jakość, każdy może grać. Musimy iść dalej tą drogą.

- To był mój pierwszy raz na lewej obronie, ale gram z piłkarzami o dużych umiejętnościach, co bardzo pomaga, a trener przekazał mi przed meczem wiele wskazówek. Oglądałem nagrania dotyczące ustawiania się w defensywie. Z piłką przy nodze trener powiedział mi, żebym grał swoje, bo to właśnie najlepiej potrafię. Wyszliśmy na boisko z młodym zespołem i chcieliśmy pokazać nasze atuty.

Drugim debiutantem, także z Serie A, był Lucas da Cunha.

- Rozegrał świetny mecz, ale wcale mnie to nie dziwi, bo od dawna znam jego możliwości. Styl Zidane’a? Nie było mnie tu wcześniej, więc nie mogę porównywać (uśmiecha się). Jak każdy trener, który obejmuje nową drużynę, stara się wprowadzać swoje rozwiązania. To dopiero początek. Na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Gol? Widziałem go z tyłu, Olise strzelił przepiękną bramkę, aż miło było na to patrzeć!

Nie mogło zabraknąć pytania o nowe role na boisku.

- Na razie za dużo o tym nie myślę. Także w Interze gram na pozycji, która niekoniecznie jest dla mnie naturalna. Najważniejsze jest jednak to, żeby być na boisku i pomagać drużynie. Sprawia mi to radość. Bardziej cieszę się, gdy występuję na swojej nominalnej pozycji (uśmiecha się), ale w tej roli też dobrze się bawię.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie