Inter dopiero rozpoczyna swoją działalność na rynku transferowym. Włodarze nie chcą wydawać wielkich pieniędzy mimo tego, że wzmocnienia potrzebuje wiele formacji. Dlatego transfery muszą być przemyślane i trafne. Inter nie może kupować też gwiazd światowego formatu, a jeżeli na taką prezydent Moratti sobie pozwoli, to będzie to prawdopodobnie napastnik. Z racji niewielkich możliwości transferowych Inter zainteresował się pomocnikiem Realu Madryt, Fernando Gago.
28-letni reprezentant Argentyny znalazł się w kręgu zainteresowań Interu przede wszystkim przez dobry stosunek ceny do jakości gry. Kwota jaką trzeba by wyłożyć na 38-krotnego reprezentanta La Albiceleste oscyluje w granicach 6 mln euro. Umowa defensywnego pomocnika z Królewskimi kończy się za rok, ostatni sezon spędził on we Włoszech, dokładnie w Rzymie na Stadio Olimpcio. Wychowanek Boca Juniors reprezentował barwy AS Romy w której barwach zagrał 31 razy strzelając jedną bramkę. Trener Realu, Portugalczyk Jose Mourinho nie widzi go jednak w kadrze swojego zespołu na następny sezon.
Biorąc pod uwagę cenę, zawodnik ten naprawdę wart jest uwagi. Oprócz Gago, do wzmocnienia pomocy Nerazzurrich kandyduje czwórka innych graczy. Chodzi o Andreę Poliego, Gaby Mudingaya, Andersona oraz Kevina Strootmana. Najmniej trzeba by było wyłożyć na gracza Bologny, który jest wyceniany na około 2 mln euro. Najwięcej za to kosztował by Massimo Morattiego 22-latek Kevin Strootman lub 24-letni Anderson. Wartość każdego z nich wynosi około 14mln euro.
Źródło: calcioline.com
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.