Za nami 4. kolejka Serie A sezonu 2012-2013. Tym razem w wielkim skrócie omówimy to co wydarzyło się w ostatni weekend.
W Mediolanie jak wiemy po raz pierwszy w historii, Siena zwyciężyła z Interem. Mecze z tą drużyną na własnym terenie od pewnego czasu Interowi układały się ciężko, jednak mimo to Nerazzurri zwyciężali w tych spotkaniach. Tym razem drużyna Cosmiego wypunktowała bezlitośnie Inter, który pomimo przewagi nie zdobył ani jednej bramki.
W Udine, swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odnotowało Udinese. Piłkarze Bianconerich przegrali w tym sezonie już z Juventusem i Fiorentiną, a zremisowali ze Sieną. Wystarczyło jednak, że do Udine przyjechał Milan i trzy punkty zdobyte. Porażka sprawiła, że nastroje w klubie prowadzonym przez Guidolina nieco się poprawiły, czego nie można powiedzieć o nastrojach drugiego klubu Mediolanu - Milanu. Tam panuje nastrój jak na stypie, a wypowiedzi Gallianiego o pełnym zaufaniu do trenera są jedynie dobrą miną do złej gry. Ze słownością dyrektor Milanu ma tyle wspólnego co Wojciech Pawłowski z zawodem tłumacza, dlatego jego wypowiedź można zrozumieć tak, że Allegri ma w Milanie pełne zaufanie...do czasu kolejnych dwóch bądź jednej porażki. Oczywiście nie ma się z czego cieszyć, ponieważ obecna sytuacja Interu nie jest wiele lepsza.
Juventus jak to Juventus, przed własną publicznością planowo wygrał z Chievo Verona. Jak tak dalej pójdzie, to zespół Bianconerich zapracuje na swój 29. tytuł Mistrzowski. Na szczęście mamy dopiero 4. kolejkę i ten czarny scenariusz, niekoniecznie musi się sprawdzić. Gwiazdą spotkania był Fabio Quagiarella, który zdobył dwie bramki i zebrał mnóstwo komplementów ze strony mediów za swój występ.
Oprócz Juventusu, pozostałe zespoły z czołówki zanotowały potknięcia. Napoli bezbramkowo zremisowało na wyjeździe z Catanią, Lazio przegrało z Genoą, zaś Sampdoria i Fiorentina zanotowały remisy. To jedyna dobra informacja dla Interu, któremu najbliższa konkurencja nie zdołała jeszcze "odjechać" na niebezpieczną odległość i jednocześnie zła, ponieważ tych potknięć nie wykorzystaliśmy wygrywając swój mecz.
Z powodu zatargu prezesa Cagliari z władzami ligi, który pomimo zakazu chciał wpuścić na mecz kibiców, spotkanie Romy z Cagliari zostało odwołane. Na razie nie wiadomo czy i kiedy zostanie rozegrane. Cagliari grozi nawet walkower.
Komplet wyników 4. kolejki oraz terminarz następnych kolejek
Tabela (kliknij aby zobaczyć)
Stzelcy (kliknij aby zobaczyć TOP 10)
Źródło: inf.własna
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Pamiętacie, jak po pierwszym meczu Pazziniego w Milanie (gdzie zagrał świetnie) wszyscy już żałowali, że dokonaliśmy tej wymiany? No i Pazzo zagrał podobnie, jak w Interze, z tym, że u nas miał dobre pół sezonu (przyszedł w styczniu), gdzie strzelał na potęgę. Natomiast w Milanie ta dobra seria tak jakby mu się przykurczyła troszeczkę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?