Kiedyś przyjeżdżał na treningi prosto z imprezy i nie przeszkadzało mu to w strzelaniu bramek jak na zawołanie. Z łatwością zamieniał obrońców w "wiatraki" dzięki swojej szybkości i dryblingom. Dziś bije inne rekordy, rekordy swojej wagi...
O kim mowa? Mowa oczywiście o Ronaldo. Tym "prawdziwym Ronaldo", czyli Brazylijczyku zwanym piłkarskim fenomenem. Zwanym nie na wyrost, bo był prawdziwym piłkarskim geniuszem, jednym z najlepszych napastników w historii futbolu. Kiedy tylko pozwalały mu na to jego kolana, grał i strzelał bramki w Barcelonie, w Interze, Realu a także w Milanie. Teraz jego waga osiągnęła 118,4 kg !
Kiedyś na myśl o spotkaniu się z Ronaldo na boisku nie mogli spać obrońcy jego rywali. Dziś on sam przyznaje, że obawia się stanąć na wadze, co jest dla niego wielką traumą.
To nie tak, że jego tusza jest wynikiem niesamowitego obżarstwa. Ronaldo twierdzi, że wszystko jest spowodowane niedoczynnością tarczycy, z którą problemy nasiliły się w 2007 roku. Po jego rozstaniu z futbolem, kiedy zrezygnował z profesjonalnych treningów, sytuacja jeszcze się pogorszyła.
- Nie ćwiczyłem więcej. Przez 20 lat byłem na wysokim poziomie co wymagało ode mnie wielkiego wysiłku. Potem dałem sobie okres przerwy, moje ciało się zatrzymało. - tłumaczy

Piłkarz czuje się źle ze sobą samym i podejrzewamy, że cierpi na depresję.
- Jestem bardzo zmęczony i czuję wiele bólu. W ostatnich dwóch latach jakość mojego życia znacznie się pogorszyła. Ciężko mi się zregenerować po jakimkolwiek wysiłku. Jak się czuję obecnie? Pokonany... - dodał zawodnik, który nam kojarzyć będzie się zawsze ze swoich porażających przyspieszeń, dryblingu oraz zabójczych strzałów.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Dlatego tez wzial sie moj nick :D -= RONALDO (R9)=- jest tylko jeden!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Według mnie, to nie był jeden z najlepszych piłkarzy w historii, on był najlepszym z najlepszych. Nikt mu nie może dorównać, miał tyle kontuzji, gdyby nie one jego dorobek jako piłkarza byłby owiele bardziej pokaźny. Życie jest okrutne, mam nadzieję, że jednak poradzi sobie z tą otyłością i zarówno fizycznie jak i psychicznie stanie na nogi. Nigdy nie bedę dażył żadnego piłkarza większym szacunkiem..
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Adriano jest jednak wyższy :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?