Znany jest powód braku powołania dla Ricardo Alvareza na dzisiejsze Derby Mediolanu. Argentyńczyk po raz kolejny złapał kontuzje.
Uraz piłkarza Interu nie jest jednak poważny. Alvarez ma lekko przemęczone mięśnie. Zawodnik jak się okazuje nie jest jeszcze w 100% gotowy do gry pod względem fizycznym. Andrea Stramacconi zdecydował nie ryzykować zdrowia swojego piłkarza, biorąc pod uwagę, że jeden z ofensywnych pomocników Interu, Wesley Sneijder, jest już kontuzjowany.
- Alvarez ma wizje gry i może być reżyserem naszej gry, ale jego mięśnie mogłyby nie wytrzymać - powiedział Andrea Stramacconi po zakończeniu wczorajszej konferencji prasowej.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.