67 bramek w barwach Interu Mediolan zdobył do tej pory Diego Milito. W tym sezonie jak na razie Argentyńczyk strzela niewiele. Na szczęście jednak, inne liczby pokazują jak ważny jest dla drużyny Andrei Stramaccioniego.
W październiku Milito do siatki rywali nie trafił ani razu. Ostatni gol byłego piłkarza m.in Genoi padł 30 września w wygranym starciu z Fiorentiną. Pomimo to, szkoleniowiec Interu ani myśli posadzić go na ławce rezerwowych. Jak pokazują statystyki, w ostatnich tygodniach Il Principe odgrywa nieco inną rolę.
Trenerzy z którymi pracował napastnik do tej pory ustawiali go "na szpicy". Głównym zadaniem Milito było więc zdobywanie bramek. Teraz zawodnik "na papierze" nadal jest środkowym napastnikiem. Stramaccioni jednak lubi wykorzystywać elastyczność pozostałych ofensywnych zawodników Interu. Szkoleniowiec daje Argentyńczykowi mnóstwo swobody i prosi o większą ruchliwość przy rozegraniu akcji. Z tego biorą się decydujące podania Milito, których w tym sezonie w drużynie Interu ma jak na razie najwięcej, bo 6.
33 - latek dwukrotnie asystował przy bramkach Wesley Sneijdera oraz Rodrigo Palacio oraz raz przy trafieniach Philippe Coutinho i Yuto Nagatomo. Bramki zdobywał w meczach z Pescarą, Torino i Fiorentiną.
Jak widać postawienie w tym sezonie na Argentyńczyka, a zrezygnowanie z usług Giampaolo Pazziniego jest jak do tej pory dobrą decyzją. Pomimo dość podeszłego wieku Milito ciągle pozostaje ważnym elementem drużyny Interu.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Co racja to racja. Mówicie ,ze gra kiche ale asyst to nam dał wiele.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?