Dzisiaj wieczorem Inter rozegra na San Siro mecz 1/32 finału Europa League przeciwko CFR Cluj. Gazzetta dello Sport doszła do pewnych informacji odnośnie jedenastki, która wybiegnie na boisko od pierwszych minut.
Owe informacje wydają się słuszne i zgodne z zasadami logiki. Głównym celem tego meczu jest gra na wynik. Stramaccioni nie bez powodu mówił na konferencji prasowej, że zagra najmocniejszą jedenastką. Inter chce wygrać ten mecz najwyżej jak to możliwe, aby na rewanż do Rumunii pojechać z nieco słabszym składem, który będzie w stanie utrzymać przewagę z pierwszego meczu. W końcu przed nami mecz z Fiorentiną i Derby Mediolanu i każdy zdaje sobie sprawę, jak ważne są te spotkania w kontekście walki o podium w Serie A, która zapewnia awans do Champions League i perspektywę finansowego spokoju na sezon 2013/2014...

Andrea Stramaccioni chce w pierwszym meczu podzielić przyjemne z pożytecznym i troszkę pomieszać pewniaków z rezerwowymi. W bramce oczywiście Samir Handanović. Na prawej stronie obrony zagra Javier Zanetti, dla którego jest to naturalna pozycja. W środku duet Ranocchia-Silvestre. Argentyńczyk ma zastąpić zmęczonego Juana Jesusa. Z kolei na lewej stronie zagra Alvaro Pereira, który będzie chciał udowodnić swoją wartość na boisku. W pomocy zagra najprawdopodobniej zagra tercet Guarin-Gargano-Cambiasso. Trener Interu chce oszczędzić Kovačića, aby ustrzec się kolejnego urazu w przeciągu tygodnia. Być może Chorwat wejdzie z ławki rezerwowych. Do składu powraca Kolumbijczyk, który odpoczywał w meczu z Chievo w związku z zawieszeniem za ilość żółtych kartek. W ataku zagra trident Alvarez-Milito-Cassano. Szkoleniowiec Interu chce dać szansę Ricky'iemu, który potrzebuje ciągłości w grze. Podobnie jak Diego Milito, który powraca o kontuzji. Argentyńczyk musi się rozegrać, aby być w pełni gotowym na Derby della Madonnina.
Liga Europy jest ważna dla Interu nie tylko z względów prestiżowych. Chodzi także o finanse, które przy ewentulanym zwycięstwie w tych rozgrywkach mogłyby załatać część straty spowodowanej brakiem gry w elitarnej Champions League. Mowa tutaj o kwocie łącznie niespełna 10 mln € plus pieniądze za prawa do transmisji. W przypadku awansu do 1/16 finalu Nerazzurri zmierzą się ze zwycięzcą pary Tottenham Hotspur - Olimpique Lyon.
Źródło: Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
O i ranoccia musi uważać aby w naszym polu karnym nie faulować
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
troche drewniano to wyglada w pomocy..
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
W związku z urazami Samuela i Chivu na Ranocchie i Jesusa trzeba chuchac i dmuchac przed derbami. Dlatego dobrze by było żeby zagrał dziś Silvestre
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?