Środowa La Gazzetta dello Sport zdradza kulisy transfeu Marko Livaji do Atalanty. Działacze Interu zostali dość ostro skrytykowani za pozbycie się chorwackiego napastnika, zwłaszcza po kontuzji Diego Milito.
Okazuje się jednak, że to nie do końca była decyzja Marco Branki i jego współpracowników. Według dziennikarzy mediolańskiej gazety pierwotnym planem Nerazzurrich owszem było włączenie połowy karty Livaji do transakcji w sprawie Ezequiela Schelotto, jednak z zamysłem pozostawienia zawodnika do czerwca w stolicy Lombardii. To sam zawodnik wraz ze swoim agentem podjął decyzję o przejściu do Atalanty już w styczniu, ponieważ zależało mu na regularnych występach w Serie A.
Jak do tej pory Chorwat zagrał w dwóch meczach w klubie z Bergamo.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
i co mu sie dziwic ze chlopak chce grac? skoro u nas dali mu szanse gral solidnie to zamiast dawac mu wiecej szans sciagaja i ogrywaja rokkiego ktory jest wrakiem pilkarza, no brawo poprostu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?