Inter przegrał swój ostatni sparing podczas tournee w Stanach Zjednoczonych. Tym razem Nerazzurri ulegli Realowi 3:0.
Królewscy wyszli na prowadzenie już w 11 minucie. Błąd w ustawienu Ranocchii i Campagnaro wykorzystał Kaka. Pierwszy strzał Brazylijczyka znakomicie obronił Handanović, jednak przy dobitce był bezradny. Inter nie miał zbyt wielu argumentów w ofensywie, by odgryźć się rywalowi. Rodrigo Palacio był osamotniony w linii ataku i większość długich podań kierowanych w jego kierunku, kończyła się stratą. Jeszcze przed przerwą Hiszpanie trafili do siatki po raz drugi. Doskonałe prostopadłe podanie Casemiro precyzyjnym strzałem w długi róg zamienił na bramkę Ronaldo.
Druga połowa ponownie rozpoczęła się od ataków Realu. Już dwie minuty po wznowieniu gry w poprzeczkę trafił Jose Rodriguez. Pierwszą czystą sytuację do strzelenia gola podopieczni Waltera Mazzarriego wypracowali sobie dopiero w 58 minucie. Po długim podaniu Ranocchii w sytuacji sam na sam z Diego Lopezem znalazł się Palacio, jednak uderzył tuż na bramką. Niespełna 10 minut później Królewscy podwyższyli prowadzenie. Po rzucie rożnym błąd popełnił Carrizo, który minutę wcześniej zastąpił Handanovica, a Ricardo Alvarez interweniował na tyle niefortunnie, że głową skierował piłkę do własnej bramki. Po tym golu do pracy zabrali się Nerazzurri. Świetnych okazji na gole nie potrafili jednak zamienić Alvarez i dwukrotnie Icardi.
Ostatecznie Real pokonał Inter 3:0. Była to trzecia porażka mediolanczyków podczas pobytu w USA. Tym samym piłkarze Mazzarriego zakończyli okres przygotowawczy i już za tydzień rozegrają swój pierwszy oficjalny mecz w sezonie, w eliminacjach Pucharu Włoch.
Inter - Real 0:3
Strzelcy: 11' Kaka, 38' Ronaldo, 67' Alvarez (sam.)
Inter: 1 Handanovic (66' Carrizo); 14 Campagnaro, 23 Ranocchia (82' Andreolli), 5 Juan Jesus; 2 Jonathan (74' Nagatomo), 19 Cambiasso (82' Duncan), 17 Kuzmanovic (59' Alvarez), 90 Olsen (89' Mbaye), 31 Pereira; 13 Guarin (74' Belfodil); 8 Palacio (66' Icardi).
Pozostali rezerwowi: 12 Castellazzi, 47 Capello, 93 Laxalt.
Trener: Walter Mazzarri
Real: 25 Diego Lopez; 4 Sergio Ramos (68' Mateos), 7 Cristiano Ronaldo (46' Jose), 8 Kaka, 15 Carvajal, 17 Arbeloa (46' Pepe), 18 Nacho (80' Casado), 19 Modric (46' Khedira), 21 Morata, 22 Di Maria, 26 Casemiro.
Pozostali rezerwowi: 1 Casillas, 35 Jesus, 9 Benzema, 10 Ozil
Trener: Carlo Ancelotti
Sędzia: Ismail Elfath
Żółte kartki: Kaka, Alvarez.
Źródło: inter.it/inf.własna
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Wynik gorszy niz gra, trzeba wzmocnic pomoc wywalic Pereire, moze cos z tego bedzie, dzis jestesmy co najwyzej sredniakiem. Najbardziej denerwuje mnie Guarin i jego egoistyczna gra.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie rozumiem zachwytu co niektórych kibiców, którzy albo nie widzieli meczu albo co gorsza są "ślepi" i nie mają pojęcia o futbolu. "Real to Real" . Bla bla bla. Kompletna bzdura. Jeśli porażkę można nazwać "zwycięstwem", to była nią ta w pierwszej połowie. 2-0 przeciw dobrze zestawionej drużynie z Madrytu, ale nie można tego powiedzieć o drugich 45 minutach, kiedy to nasi kopacze dostali w dupę od rezerwowych Realu 1:0. Co z tego, że tworzyli sobie sytuacje, skoro nie mogli ani jednej z nich wykorzystać. Żadnych pozytywów, może 1, MMzażyje rozumu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jest szansa myślę na jakąś sensowną drużynę w tym roku. Choć czy na LM to mam wątpliwości. Fajne jest to, że w tych sparingach , nawet dziś, Inter stara się grać w tempie w jakim dawno już nie grał.
Natomiast skrzydła kompletnie nie dają rady. Jonathan sprawia lepsze wrażenie , ale gra na alibi. Niby się rozpędza, człowiek obie myśli, wow, gość nawet ma przyspieszenie, coś tam gra. Ale jak się dokładnie przypatrzeć, to on za chwilę wyhamowuje przed rywalem o odgrywa do tyłu. Notorycznie. Tu konieczne są wzmocnienia
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mieliśmy ogromnego pecha, że nie strzeliliśmy bramki, bo mogliśmy trzy. Mieliśmy szczęście, że Realowi nie udało się strzelić więcej. Alvarez wpuszczony z ławki sieje spustoszenie. W ogóle, myślę, że mamy grupę bardzo dobrych piłkarzy, którzy nie mają z kim grać. Kozioł ofiarny dzisiaj zagrał perfekcyjnie w ataku i obronie. Ranocchia trzyma poziom. Olsen sprostał zadaniu, zagrał prawie 90' . Miał dosłownie kilka strat. Widać, że Mazzarri nieustannie testuje drużynę. Wierzę w jego plan na Inter, wierzę, że to zadziała.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?