W czasie wczorajszego ostatniego dnia mercato, głównym celem Interu było sprzedanie lub korzystne wypożyczenie Freddy'ego Guarina.
Ta transakcja uzależniała inne ruchy Interu, którymi miało być sprowadzenie zawodnika do wzmocnienia lini ataku.
Co się więc stało, że ostatecznie Kolumbijczyk już w drugim z rzędu mercato mimo iż był już tak blisko transferu, pozostał w Mediolanie? Zawodnik zgodził się na transfer do Valencii, nie robiłby również żadnych problemów, jeśli przyszłoby mu grać dla Realu Madryt. Problemem okazały się jednak nieudane negocjacje Interu z tymi klubami.
Ofertę satysfakcjonującą Inter złożył natomiast Zenit St.Petersburg, jednak w tym przypadku weto postawił piłkarz, który nie chciał odchodzić do o klubu o tak niewielkim prestiżu.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Matt1 co ty pierdolisz? Podpisał kontrakt, na mocy którego Inter zobowiązuje się zapewnić mu godne warunki i pensję w zamian za to że zawodnik będzie do dyspozycji trenera. Żeby sprzedać piłkarza trzeba ten kontrakt zerwać. Jeżeli zawodnik się na to dobrowolnie nie zgodzi, to dostaje hajs z góry za wszystkie wypłaty, które zostały do końca kontraktu. Ewentualnie inne warunki mogą być opisane w odpowiedniej klauzuli.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Thohir niczego nie obiecywał
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ale jak mają go "wykopać" skoro on ma podpisany kontrakt? To nie jest umowa na czas nieokreślony jak w firmie tylko kontrakt piłkarski. Klub może go co najwyżej zniechęcać do pozostania, ale jak piłkarz się uprze, to nie ma zmiłuj. Guarin nie jest jedynym takim przykładem
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Matt1 ma rację, dodatkowy minus takiego postępowania to jeszcze fakt, że Guarin traci na wartości, bo nie gra i jest coraz starszy, więc i tak go sprzedadzą za mniejsze pieniądze, tyle, że później, a blokuje miejsce w składzie i kasę na inne wzmocnienia. Ktoś tu nie myśli logicznie Panie Thohir i należy go wykopać razem z Guarinem!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ja tego nie rozumiem. Klub chce sprzedac danego zawodnika, a ten odmawia? We firmie sie pracownikow o zdanie nie pyta, a we futbolu tak? Od lat widze u nas problem w sprzedawaniu. Nikt nie chce odejsc, mimo ze klub daje do zrozumienia ze jest niechcianym pilkarzem. Mam wrazenie ze kiedys jak wplynela korzystna oferta, klub decydowal sie sprzedac pilkarza, to ten nie mial wyboru. A nie, teraz szopki odwalaja co po niektorzy. I po co nam ten Guarin? Zas sie nie bedzie przykladal do gry, zas bedzie nonszalancko rozprowadzal pilki.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?