Na zakończenie sezonu 2014/15, Inter pokonał na własnym stadionie Empoli 4 - 3. Dwie bramki dla Nerazzurrich zdobył Mauro Icardi i wspólnie z Lucą Tonim zdobył koronę króla strzelców. Oprócz niego na listę strzelców wpisali się także Rodrigo Palacio i Marcelo Brozović, a dla rywali dwukrotnie Michedlidze i raz Pucciarelli.
W pierwszych 45 minutach zdecydowanie najciekawszym elementem spotkania był oficjalny debiut nowego kompletu domowych strojów Interu Mediolan. Co prawda już w 6 minucie z dystansu groźnie uderzał Nagatomo jednak w dalszej części pierwszej odsłony nie działo się zbyt wiele. W 21 minucie z powodu kontuzji murawę opuścił Felipe. Jego miejsce zajął dawno niewidziany Davide Santon. Mecz w pierwszej połowie toczył się pod dyktando gospodarzy. Niestety nie miało to przełożenia na sytuacje podbramkowe. Szczęścia próbowali kolejno Icardi, Santon, Palacio, Medel i ponownie Palacio, ale za każdym razem graczom czarno - niebieskich brakowało skuteczności, lub górą był Davide Bassi. Do przerwy na tablicy wyników utrzymywał się bezbramkowy remis.
Po przerwie byliśmy świadkami zupełnie innego spotkania. Już w 49 minucie wynik otworzył Rodrigo Palacio, który skutecznie wykończył akcję zapoczątkowaną przez Kovacicia i asystę Mauro Icardiego. Ten ostatni po kilku minutach rozpoczął odrabianie strat do Luki Toniego. Kolejny raz świetnym zagraniem popisał się Kovacić, a akcję sam na sam z Sepe wykończył Icardi. W tym momencie mogło wydawać się, że znamy już zwycięzcę dzisiejszego spotkania. Nic z tych rzeczy. W 59 minucie Levan Mchedlidze głową z bliska zdobył bramkę kontaktową. Po kilku kolejnych minutach było już 2 - 2. Verdi dograł do Pucciarellego, który nie dal szans Handanoviciowi. W odpowiedzi świetne dogranie Palacio zmarnował Icardi, a po chwili Handanović powstrzymał Mchedlidze. Kolejne bramki po prostu wisiały w powietrzu. W 70 minucie Inter ponownie objął prowadzenie. Tym razem pierwszego gola w czarno - niebieskich barwach zdobył Marcelo Brozović. Z walki o koronę króla strzelców nie zamierzał rezygnować Mauro Icardi. W 75 minucie zabrakło mu skuteczności jednak po chwili miał już na koncie gola numer 2 tego w tym meczu, a 22 w całym sezonie. Tym razem w rolę asystenta wcielił się Hernanes. Argentyńczyk tym samym zrównał się z Luką Tonim. Nie rezygnował jednak z walki o objęcie samodzielnego przywództwa w klasyfikacji strzelców, lecz brakowało mu skuteczności. W 85 minucie Bassi w fenomenalnym stylu obronił uderzenie Rodrigo Palacio. Wynik w końcówce ustalił ostatecznie Mchedlidze.
Przed dzisiejszym meczem Inter miał jeszcze matematyczne szanse na awans do Ligi Europy. Remis Sampdorii z Parmą spowodował jednak, że w europejskich pucharach zagra ekipa z Genui. Pytanie tylko która. Z układu tabeli to miejsce należy się podopiecznym trenera Gasperiniego. Na chwilę obecną Genoa nie otrzymała jednak licencji na grę w europejskich pucharach co premiuje jej lokalnego rywala.
INTER (4-3-1-2): Handanovic; Nagatomo, Ranocchia, Felipe, Juan; Kovacic, Medel, Brozovic; Hernanes; Palacio, Icardi.
Ławka rezerwowych: Carrizo, Andreolli, Podolski, Kuzmanovic, Obi, Santon, Gnoukouri, Puscas, Donkor, Dimarco, Bonazzoli, Correia.
Trener: Mancini
EMPOLI (4-3-1-2): Sepe; Laurini, Rugani, Barba, Hysaj; Vecino, Valdifiori, Croce; Saponara; Pucciarelli, Mchedlidze.
Ławka rezerwowych: Pugliesi, Sepe; Signorelli, Tavano, Diousse, Piu, Verdi, Mario Rui, Brillante, Tonelli, Zielinski, Somma.
Trener: Sarri.
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 15
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Dobrze, że chociaż na koniec mecz wygrali. Ósme miejsce na koniec sezonu...To jest nasz Inter. Nie wiem jak Wy ale wg mnie z Rannocchią (naszym kapitanem-śmiech na sali) to będzie ciężko i w kolejnym sezonie. Zresztą wydaje mi się, że nadszedł czas i na Guarina, on od kilku sezonów w ogóle sie nie rozwija, ma tylko przebłyski. Jest ogólnie co przebudowywać i kolejny sezon pokaże jakim trenerem jest Roberto Mancini, a jego wczorajsza mina mówiła jakby nie chciał już tu być.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Kolejne emocje zaserwowali nam Nerazzurri, tym razem odnosząc zwycięstwo. W ogóle ta kolejka była szalona, ileż bramek w niej padło. Mimo wszystko nie żałuje, że nie wybrałem meczu o LM Napoli - Lazio. Chęć oglądania Interu w nowych strojach w bądź co bądź ostatnim meczu sezonu przeważyło. Nowe stroje, stary Inter. W obronie katastrofa. Rano znów maczał nogi w każdym straconym golu. JJ i kapitan, to dla mnie kandydaci co najwyżej na ławę w następnym sezonie. Kovacic dobrze rządził w środku. Nieobecność Guarina w ogóle niewidoczna. Po jego zejściu (przeczuwałem, że Mancini wpuści Poldiego) gra siadła. Prócz obrony to każdy zagrał dobrze. Nawet Nagatomo w drugiej połowie, zagrał poprawnie, jak nie on. Muszę o tym wspomnieć, choć nadal pozostaje zatwardziałym jego pozostania przeciwnikiem. Co do gry, to chyba za bardzo Inter dał się ponieść próbie wypracowywania bramek dla Icardiego. Oczywiście życzyłem mu korony, ale momentami nasza gra zbyt skupiała się na ataku, i podaniu za wszelką cenę do Icardiego. Szczęśliwie dla niego i dla nas fanów Interu kończymy zwycięstwem, a Icardi koroną. Pewnie w innych okolicznościach nasza gra w przodzie nie wyglądała by tak jak dzisiaj, momentami nie podobał mi się ten "wyścig".
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Icar będzie dzielił koronę z Tonim czy może wygra np dzięki większej ilości asyst. Czy tylko bramy się liczą ?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
brawo dla Icara :) pomijając już te wpadki z dołem tabeli to tak naprawdę przegraliśmy puchary przegrywając z juve i genoa a wystarczyłoby zdobyć choćby punkt w tych meczach :(
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
brawo dla Icara :) pomijając już te wpadki z dołem tabeli to tak naprawdę przegraliśmy puchary przegrywając z juve i genoa a wystarczyłoby zdobyć choćby punkt w tych meczach :(
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ikar zrównał sie z Tonim ale i tak wygrał ma mniej minut i to sporo mniej .
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Kovacic niech tak podaje co mecz, a nie 2 razy w sezonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
A Mancini teraz pewnie myśli co zrobć z tym Kovą .
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
liczę że wejdzie Correia(ze turbo) i narobi dymu :) Zamiast kaleki kamikadze wolałbym już zobaczyć tego dimarco... kolejna karta przetargowa w naszym klubie zapewne, bo przecież wychowanków się nie szanuje
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?