Nikt już nie ma wątpliwości co do tego, że Arsenal jest zdeterminowany, by ściągnąć młodego króla strzelców poprzedniego sezonu. Aby ostatecznie przekonać włodarzy Interu, Kanonierzy przygotowują ofertę w wysokości 35 mln funtów, czyli ok. 50 mln euro.
Ofensywa Arsene Wengera zmagała się z wieloma kontuzjami w tym sezonie. Danny Welbeck, Theo Walcott i Alexis Sanchez odnieśli niedawno urazy, co nieustannie spędza sen z powiek trenerowi.
Icardi w tym sezonie cierpi na brak formy, bądź jak kto woli, brak dokładnych podań. Mimo wszystko pożytku wielkiego z argentyńczyka póki co nie ma i o ile nie poprawi swoich statystyk, tak wysoka oferta może się już nie powtórzyć. Palacio praktycznie każdy mecz rozpoczyna na ławce rezerwowych, a początkowa wspaniała forma Joveticia przepadła wraz z kontuzją zawodnika. Oznacza to, że Nerazzurri mogą być skłonni do sprzedaży Icardiego, by przeznaczyć gotówkę na zakup rasowego napastnika.
Źródło: Football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 35
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Koledzy ja was rozumiem bo arsenal to kolejny debiut co piłkę widuje tylko fifie i się nie znają a my myślimy że robimy jeszcze na tym Interes... Przecież jak będzie wymiatal to w zawsze 4 Arsenalu nie zostanie a dolicza sobie do niego ładny profit. A no zapomniałem napisać jeszcze o tym "rozrzutnmy" Wenger jak go "genialny" Ausilio naciśnie to za Nagatomo nam da więcej a może nawet Sancheza dorzuci w ramach rozliczeń.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
sprzedałbym z pocałowaniem reki za te 50 mln i postarałbym sie o Milika
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Jest trochę racji po obu stronach. Ja tylko dodam od siebie, że trochę niesprawiedliwe dla Icardiego jest porównywanie go do 30-letniego Milito czy 27-letniego Higuaina. Icardi ma dopiero 22 lata, wiadomo, że długa droga jeszcze przed nim jeśli chodzi o rozwój, ale już teraz widać potencjał, choćby poprzedni sezon to pokazał - przy tak ograniczonym stylu gry i przy tak przeciętnej grze zespołu udało mu sie strzelić 27 bramek i do tego dorzucić 9 asyst. Owszem, teraz ma problemy z odnalezieniem się w nowym systemie, ale nie zapominajmy, że gra jako samodzielny napastnik to dla niego nowość, do tego z zupełnie nową linią ofensywną. Po 1/3 sezonu nie wymagajmy od niego gry jak Higuain. Podobnie z resztą było z Lewandowskim w BVB, którego wtedy dosyć regularnie ogladałem (tu też jak ktoś zarzuca łatwe sytuacje Icardiemu, to niech obejrzy bramki Lewego z tamtego okresu). Był czas kiedy Klopp specjalnie ustawiał go za plecami drugiego napastnika, by z jednowymiarowego zawodnika wyszydzanego przez media zrobić z niego napastnika kompletnego. Nie mówię, że to samo stanie się z Icardim, ale ja tak szczerze dosyć mam poddawania się w połowie drogi, żeby potem żałować, co nie raz miało już miejsce. Jeśli rzeczywiście jest zainteresowanie ze strony tak poważnych klubów, znaczy, że może jednak warto zacisnąć zeby i w niego zainwestować.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
wtedy graliśmy z kontry i piłka szybko wędrowała do linii ofensywnej dla tego Milito był pod grą, teraz próbujemy też grać z kontry ale zazwyczaj kończy się na powolnym i często upośledzonym ataku pozycyjnym (choć ostatnio jest trochę lepiej) a piłkę wymieniają między sobą gracze ze środkowej linii obrony, natomiast Icardi w tej sytuacji czeka na kluczowe podanie (jeżeli jest na boisku) i tak powinno być bo on nie jest od rozgrywania. Mam wrażenie, że obecnie nikt nie jest, i to jest problem a nie to, że Icardi nie jest pod grą. Oczywiście lepiej by było gdyby oprócz strzelania bramek rozgrywał jak Sneijder a bronił jak Samuel ale wtedy by kosztował więcej niż Messi czy Ronaldo. Podpieram się statystykami bo wyraźnie widać, że oglądając te same mecze mamy odmienne wrażenia, a statystyki są niepodważalne, ponadto to statystyki wyłaniają zwycięzców - kto zdobędzie więcej bramek wygrywa mecz, więcej punktów wygrywa ligę itd. piłka to nie łyżwiarstwo figurowe żeby oceniać czy ktoś ładnie biega czy krzywo skacze
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
kręci sie tylko przy pulu karnym i czeka na okazje nawet kiwnąć nie potrafi a zobaczyć jakiś jego rajd to już w ogóle ciężko,jeśli oglądałeś mecz z Napoli to Higuain pokazał jak powinien grać środkowy napastnik,on pomagał rozgrywać,kręcił się przy polu karnym,atakował ze skrzydła był wszędzie,Milito też tak robił.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
znowu podpierasz się tylko statystykami,ale skoro nie wiesz ile milito dawał drużynie oprócz tych asyst i bramek to nie mamy o czym dyskutować. Milito zapieprzał cały czas był pod grą i potrafił utrzymać się długo przy piłce, Icardi albo ja traci albo w ogóle go nie widać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Icardi młody jest, wiele go można nauczyć, dużo zależy od trenera. Ma ogromny potencjał. Będzie dostawał piłki to będą gole, statystyki nie kłamią. Co było z Coutinho? Sprzedany bo nie umie strzelać. Dziś nam takiego piłkarza brakuje jak wody na pustyni. W liverpoolu potroił wartość..
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
ciężko uwierzyć, że oglądasz skoro piszesz głupoty. sezon 09/10: Diego Milito zaliczył 6 asyst w Serie A. Icardi w zeszłym roku 8. Generalnie Diego w Interze zaliczył asyst i tak bardzo dużo bo 34 w 171 spotkaniach, w Realu Zaragoza miał np. 6 w 120 meczach. I nie mów o asystach drugiego, trzeciego, piętnastego rzędu bo tego napastnik nie musi robić zwłaszcza grający na szpicy. W poprzednim sezonie w Racingu okrągłe 0 w 19 spotkaniach ligowych. Powtarzam po raz kolejny, że jego skuteczność wynikała też z tego jak grał wtedy Inter choćby derby Mediolanu 4:0. To był styl narzucony przez Mourinho, który narzucał graczom większą dyscyplinę i nowe zadania na boisku. Np taki Eto'o w Barcelonie - 29 asyst w 275 meczach a już w Interze Mou - 19 asyst w 85 spotkaniach.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dziarski nie mów mi żebym oglądał bramki bo ja od lat oglądam prawie każdy mecz Interu Milito praktycznie co mecz mijał kogoś tym swoim zwodem i to nie raz,robiąc przewagę,później akcja kończyła się bramką nie koniecznie zdobywał od razu po tym bramkę czy asystował robił przewagę dzięki której później padała bramka,potrafił piłkę przytrzymać itp. mozna by tak dużo wymieniać...
Diego był napastnikiem który robił różnice czego o Icardim powiedzieć nie można,to gość od wykąnczania akcji i tyle "Pazzini" Podsumowując Icardi jest dużo słabszym napastnikiem od Milito staty statami ale Diego potrafił zagrać dobry mecz nie strzelając bramki/nie asystując.a taki Icardi ciągle gra słabo często jest tak że nawet mimo strzelania bramki gówno grał.Potrzebujemy lepszego napastnika,a w Arsenalu jak zobaczą gre Icardiego to przestaną nazywać Giroud drewnem bo francuz przewyższa Argentyńczyka pod względem technicznym.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@VVujek nabierali się bo robił to bardzo rzadko więc było zaskakujące. wpisz sobie na YouTube: Milito goals i na pierwszym filmiku masz wszystkie jego bramki w Interze. Policz sobie ile razy strzelił bramkę po dryblingu a ile na pustą lub z karnego. Milito był mistrzem to prawda ale bierzmy też pod uwagę jak grał wtedy Inter a jak teraz a mimo to Diego w Interze 0,48 bramki na mecz, Icardi 0,53. Dodatkowo w sezonie 09/10 Inter zdobył 75 bramek, w sezonie 14/15 tylko 59. Jeszcze będziecie sapać jak w zamian za niego sprowadzą Zlatana na emeryturę albo coś w tym stylu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
65 mln euro i nikt po Mauro nie będzie płakał. Nierealne pieniądze? Przypominam, że Icardi jest królem strzelców Serie A, wciąż młodym zawodnikiem, który ma potencjał do rozwoju, a co najważniejsze, może zostać zgłoszony do rozgrywek LM czy LE.
Przypominam, że ManCity zapłaciło 45 mln euro za niezłego, ale nie wybitnego obrońcę (Otamendi), 60 mln euro za niezłego Sterlinga, natomiast Liverpool dał 41 mln za Firmino, który nie strzelił nawet połowy bramek co Icardi. Nie wspominając nawet o 80 mln euro za Martiala, o którym mało który kibic wcześniej słyszał ;)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
dziearski nie ośmieszaj się Milito miał niby jeden zwód ale wszyscy się nabierali,był dobry technicznie,dobrze grał tyłem do bramki,on po prostu grał a nie stał jak tak kłoda Icardi,mauro nie ma ani dryblingu ani szybkosci ani dobrej techniki to napastnik ala pazzini
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
@LordGuziec jak możesz takie bzdury pleść? obejrzyj sobie bramki Milito jeśli nie pamiętasz albo nie kibicowałeś Interowi jeszcze trzy dni temu.. połowę bramek strzelał bezpośrednio z podania z czego dużą część na pustą bramkę, drugą połowę sam na sam albo z karnego. po dryblingu strzelił ze 3 bramki MAX 5 ale nie sądzę. Milito dryblował tylko na zakos albo markował strzał i robił to rzadko. Ponadto nie został królem strzelców mimo, że Inter grał najlepiej od 5 dekad. Icardi miał dużo szczęścia ale mu się udało pomimo, że skończyliśmy na 8 miejscu w lidze. Icar pełni bardzo podobną funkcję co Milito, na pewno brak mu doświadczenia ale Diego miał w 2010 roku 31 lat. Eto'o zaś podałem jako przykład napastnika zupełnie innego pokroju, chyba nie zrozumiałeś.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?