Inter Mediolan na własnym stadionie pewnie pokonał Palermo 3 - 1. Dla gospodarzy na listę strzelców wpisali się Adem Ljajić, Mauro Icardi i Ivan Perisić. Goście odpowiedzieli trafieniem Franco Vazqueza.
Jeżeli w obozie Interu nadal poważnie myślą o miejscu na podium i powrocie do wymarzonej Ligi Mistrzów to w starciu z walczącym o utrzymanie Palermo gospodarze po prostu musieli zainkasować komplet punktów. Od pierwszych minut zarysowała się wyraźna przewaga podopiecznych Roberto Manciniego. Brakowało nieco dokładności jednak kibice czarno - niebieskich mogli być optymistycznie nastawieni przed dalszą częścią spotkania. W 11 minucie na indywidualną akcję przed polem karnym rywali zdecydował się dobrze dysponowany Adem Ljajić i precyzyjnym uderzeniem po długim słupku otworzył wynik spotkania. Napór Interu nie ustawał. W 23 minucie było już 2 - 0. Rodrigo Palacio dograł piłkę w pole karne w kierunku Mauro Icardiego który uprzedził obrońcę i umieścił ją w siatce. Nerazzurri dość często szukali szczęścia w uderzeniach z dystansu jednak Ljajiciowi i Kondogbii zabrakło precyzji, a próbę Perisicia wybronił Sorrentino. Tuż przed przerwą typowego gola do szatni strzelił Vazguez, który skutecznie wykończył błyskawiczną kontrę i dogranie Rispoliego.
Kontaktowy gol podziałał mobilizująco na rywali, którzy lepiej rozpoczęli drugą odsłonę. Na szczęście bardzo szybko na ziemię sprowadził ich Ivan Perisić. Chorwat skutecznie wykończył dośrodkowanie Mauro Icardiego i popularnym szczupakiem umieścił piłkę w siatce. Od tej chwili Nerazzurri spokojnie kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Ze strony Palermo jedyne zagrożenie wiązało się z postawą Franco Vazqueza jednak Carrizo nie pozwolił się już pokonać pewnie broniąc nieliczne próby gości. Znacznie bliżej kolejnych bramek był Inter. Najlepszych okazji nie wykorzystali Palacio i już w doliczonym czasie gry Perisić.
INTER: 30 Carrizo; 33 D'Ambrosio, 25 Miranda, 24 Murillo, 55 Nagatomo; 17 Medel, 7 Kondogbia; 44 Perisic, 8 Palacio, 22 Ljajic, 9 Icardi.
Ławka rezerwowych: 46 Berni, 98 Radu, 5 Jesus, 11 Biabiany, 12 Telles, 21 Santon, 23 Eder, 27 Gnoukouri, 77 Brozovic, 83 Melo, 97 Manaj.
Trener: Roberto Mancini
PALERMO: 70 Sorrentino; 2 Vitiello, 12 Gonzalez, 4 Andelkovic; 3 Rispoli, 10 Hiljemark, 25 Maresca, 18 Chochev, 97 Pezzella; 20 Vazquez, 11 Gilardino.
Ławka rezerwowych: 1 Posavec, 53 Alastra, 9 Bentivenga, 15 Cionek, 16 Brugman, 21 Quaison, 22 Balogh, 23 Struna, 24 Cristante, 28 Jajalo, 77 Morganella, 99 Djurdjevic.
Trener: Giuseppe Iachini
Źródło: inf. własna
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Gra solidna, nie porywała jakoś mocno, ale przyzwoita. Przede wszystkim takie wyniki cieszą, oni nam strzelili na 2-1 to my im jeszcze jedną na 3:1 i tak właśnie trzeba grać !! Żadne bronienie stanu jednobramkowego prowadzenia, trzeba walnąć jeszcze jedną i dobrnąć do końca na luzie, a nie tracić bramy w ostatnich minutach. Nie ma jakiegoś wielkiego optymizmu Palermo nisko w lidze, chociaż grajków mają nie najgorszych. Zobaczymy co w następnym meczu nasi pokażą, ale jakaś mała nadzieja się pojawiła że nasi w końcu zaczną grać. Forza
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
a mnie zaczyna irytować kondon, wyraźnie widać jak po otrzymaniu piłki czeka żeby podeszło do niego co najmniej dwóch rywali i wtedy próbuje dopiero się między nimi przeciskać. im bliżej końca meczu tym więcej strat, naraża niepotrzebnie zespół na kontrę
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Naprawdę nieźle zagrany mecz, Perisic Icardi Ljajic na plus, oby tak dalej. FORZA INTER
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Cenne trzy punkty zwłaszcza w kontekście dzisiejszej porażki Milanu, i wygranej drużyn z miejsc 1-3. Ci co się spodziewali powtórki zaangażowania, tempa, zadziorności z pucharowego meczu z Juventusem mogą czuć się lekko zawiedzeni. Natomiast gorsze już mecze oglądaliśmy. Cieszy konstruowanie akcji ofensywnych - gole nieprzypadkowe, po przemyślanych składnych zagraniach. Wynik mógł i powinien być wyższy, co najmniej czwórka z przodu. Momentami trochę zamulaliśmy, zwłaszcza D'Ambrosina na swojej prawej stronie w drugiej połowie... Indywidualnie to on i Medel momentami mnie najbardziej irytowali. Zdecydowanie za dużo strat. Graliśmy przecież z drużyną z dołu tabeli, i u siebie, oczekiwałem większej dominacji i dokładności. Z drugiej strony myślę że od meczu z Juve coś nareszcie w naszej grze zatrybiło.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dobre spotkanie. Perisic w formie, Ikar jak zwykle przekot, Kondon się wyrabia, Palacio biega dopóki nie zdechnie, Bimbał biega jak szalony, Brozo jak zwykle do niczego. Ładnie spotkanie z widocznym wreszcie zaangażowaniem i wolą walki. Oby nasi grali tak dalej!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?