Jonathan Biabiany będzie pierwszym zawodnikiem, który zimą opuści Giuseppe Meazza. Francuz po raz trzeci z rzędu został pominięty przy powołaniach przez Franka de Boera.
Wydawało się, że brak Biabianego w kadrze na spotkania ligowe był spowodowany powodami technicznymi. Nieobecność napastnika w kadrze na mecz Ligi Europy ze Spartą Praga zaprzecza tym doniesieniom, biorąc pod uwagę, że do rozgrywek nie zostało zgłoszonych kilku podstawowych zawodników.
Według Corriere dello Sport najbardziej prawdopodobne są przenosiny zawodnika do Jiangsu Suning. Nowi współudziałowcy Interu w niektórych wypowiedziach podkreślali, że piłkarze niepotrzebni mogą zostać wytransferowani właśnie do ligi chińskiej.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Chiny gonią europę i transfery jakie wykonywały ostatnio ich kluby o tym świadczą. Oczywiście sportowo to rodzaj kary, ale sam poziom życia vipów tam jest raczej na bardzo wysokim poziomie. Biabiany, Melo, Palacio, Ranocchia i Nagatomo powinni zostać sprzedani do Suning za jakieś €100mln ;) Trzeba łatać dziurę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Kasowo tak, ale nie wiem czy ja bym chciał spędzić kilka lat w chinach wiedząc, że tutaj mogę zarabiać podobnie, a jednak żyć normalnie po europejsku
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Morfo sorry ale piszesz to jakby mial jechac na zeslanie na Syberie. <br />
Ja uwazam, ze dla takiego Biabianego lub nagatomo kierunek Chiny to jest jak nagroda mimo, ze nie zasluguja.<br />
Przeciez oni beda tam mieli raj. Ich poziom kopania, dobra kasa i jeszcze prestiz.Czego chciec wiecej ?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?