Pomimo wielu prasowych zapewnień, wciąż nie doczekaliśmy się transferu Brazylijczyka Dalberta. Porozumienie z piłkarzem zostało zawarte już jakiś czas temu, lecz kością niezgody pozostaje jego cena.
Włodarze klubu z Nicei twardo stoją przy swoim i oczekują oferty w wysokości klauzuli wykupu zawartej w umowie zawodnika. Mowa tutaj o 30 mln euro. Nerazzurri nie chcę płacić, aż tyle i negocjacje wciąż się przeciągają.
Prezydent francuskiego klubu w wywiadzie dla L’Équipe kolejny raz potwierdził, że nie interesują go mniejsze pieniądze:
- Drużyna jest w komplecie, więc nie osiągnęliśmy jeszcze porozumienia z Interem. Wszystko o czym napisano w prasie o podwojeniu zarobków zawodnika nie jest do końca prawdą.
- Wszyscy śmiali się z naszych klauzul wykupu, lecz już się nie śmieją. One są rzeczywistością i dlatego teraz jesteśmy w komfortowej sytuacji.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Po co nam Dalbert, skoro mamy Nagatomo. Świetny technicznie, ma wspaniałe warunki fizyczne i nigdy nie łapie kontuzji.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Problem bocznych obrońców jest nam solą w oku od tak dawna, że nie powinniśmy brać pod uwagę żadnych półśrodków. 30 mln za Dalberta? Jednocześnie wydajemy 24 mln € za kolejnego zbędnego nam, obrzydliwie przeciętnego środkowego pomocnika na ławę? Może by tak dla odmiany kupić gwiazdę na lewą obronę? 30 + 24 = 54 mln € Za tyle powinno się udać pozyskać kogoś naprawdę klasowego. Paranoja.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Absolutnie wszystko wskazuje że to będzie największa wtopa tego okienka<br />
- brazylijczyk bez techniki, bazujący na szybkości<br />
- przychodzi z radosnej Ligę do bardziej taktycznej Serie A<br />
- nie przepracuje okresu przygotowawczego z drużyną<br />
- bariera językowa<br />
- presja<br />
<br />
Na prawdę nie ma już innego LO za 30 mln? W tej cenie na pewno coś by się wyrwało, chociażby z Włoch
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Choć jestem zdania, że pozyskanie zawodnika w miejsce Nagatomo powinno być absolutnym priorytetem, to jednak sposób w jaki do tego podchodzimy, jest delikatnie mówiąc chory. Uparli się na "wynalazek", gościa który jest wielką niewiadomą, negocjacje trwają wieki, cena za piłkarza robi się absurdalna a w tym samym czasie możnaby podjąć starania o podpis wielu innych, potencjalnie lepszych, lub zwyczajnie sprawdzonych graczy. Jeśli faktycznie damy za niego te 30€, a gość nie okaże się przynajmniej bardzo dobry - osoby odpowiedzialne za transfer powinny ponieść konsekwencje. Jeśli zostaniemy z Nagatomo, osoby odpowiedzialne za to powinny pójść do więzienia.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?