Stało się, jesteśmy znów na boiskach Serie A, na ukochanym San Siro. Inter podejmował Parmę, drużyna miała sprostać oczekiwaniom kibiców, rozbudzonym po wysokiej wygranej nad Bologną. Wyjściowy skład wyglądał po części jak z poprzedniego roku, na boisku w wyjściowej jedenastce Candreva i Dalbert. Czyżby był to początek rotowania składem, przed nadchodzącą intensywną serią meczy?
Wróćmy na murawę. Spaletti zdecydował się na 4-2-3-1, z Keitą na szpicy. Pierwszy strzał należał do Candrevy, który w siódmej minucie próbował szczęścia z dystansu. Dwie minuty później Handanović złapał piłkę po niegroźnym strzale Inglese. W pierwszym kwadransie brakowało przede wszystkim dokładności w podaniach. Perisić zmarnował świetną piłkę w szesnastej minucie, przenosząc ją nad poprzeczką, po uderzeniu z kilku metrów. W okolicach dwudziestej minuty Parma starała się wykorzystać chwilę zamieszania w obronie Interu, szczególnie ryzykowne było podanie Handanovicia wzdłuż własnej bramki, na szczęście skończyło się na strachu. Pięć minut później dosłownie centymetrów zabrakło Skriniarowi, po dośrodkowaniu z kornera, od Ivana Perisicia. Swoja szansę miał, po trzydziestu minutach, również Keita Balde, ale futbolówka wylądowała w rękach Sepe. W dwie minuty później Gervinho wszedł niepokojąco łatwo pomiędzy defensorów Interu i tylko dobra interwencja Samira uratowała Nerazzurrich przed utratą bramki. Kolejne strzały Nainggolana i Brozovicia również nie przyniosły rezultatu. Na pięć minut przed końcem, w indywidualnej akcji, w bramkarza trafił Perisić. Po pierwszej połowie wynik bezbramkowy, było nerwowo i nieskutecznie.
Na druga połowę, w miejsce Balde, zameldował się Icardi. Spaletti widział, jak bardzo brakuje z przodu klasycznej dziewiątki, Keita temu zadaniu zwyczajnie nie sprostał. Handanović musiał ratować zespół już w dwie minuty po rozpoczęciu kolejnej odsłony, broniąc świetny strzał z dystansu. Futbolówka trafiła w boczną siatkę Sepe w pięćdziesiątej drugiej minucie, po uderzeniu Candrevy. Posiadanie piłki rosło, ilość strzałów również, ale Parma konsekwentnie się broniła. Szczęścia próbowali zarówno Radja, jak i Perisić. Sędzia zignorował jednak wybicie piłki ręką z linii bramkowej, przez jednego z obrońców Parmy, po strzale Ivana. Karnego, choć ewidentnie się należał, nie było, za to w miejsce Candrevy pojawił się Politano. Inter zaczął przeważać jeszcze mocniej, ale wynik się nie zmieniał. Kontuzji doznał D’Ambrosio i jego miejsce zajął Asamoah. Przebić się z piłką próbowali i Nainggolan, i Perisić i w końcu Icardi, ale brakowało wykończenia. Nie pomylił się za to Dimarco, który w siedemdziesiątej ósmej minucie znakomicie uderzył z trzydziestu metrów, Handanović mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem, kiedy wpadała do siatki. Wydawało się, że Inter rzuci się do ataku, chcąc odrobić stratę, ale wszelkie próby grzęzły w dobrze dysponowanej defensywie Parmy. Mało brakowało nawet, żeby Gialloblu podwyższyli prowadzenie przed końcem.
Co musi martwić po tym meczu? Nerazzurri rozpoczynają bardzo intensywny okres, to już nie jest moment na poprawki, maszyna powinna już teraz zacząć się zazębiać i działać coraz lepiej, a trudno to na dziś dostrzec. Jest oczywiście posiadanie piłki, są strzały, ale wciąż brak zgrania pęta nogi zawodników, eksperymenty w linii ataku nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Niepokoi, że nawet beniaminek był w stanie kilkukrotnie zagrozić poważnie bramce Interu, przez indywidualne błędy w defensywie. Czasu już nie ma, progres musi nastąpić tu i teraz.
Oficjalne składy na mecz Inter - Parma:
INTER: 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 6 De Vrij, 37 Skriniar, 29 Dalbert; 77 Brozovic, 5 Gagliardini; 87 Candreva, 14 Nainggolan, 44 Perisic; 11 Keita Balde.
Ławka: 27 Padelli, 8 Vecino, 9 Icardi, 13 Ranocchia, 15 Joao Mario, 16 Politano, 18 Asamoah, 20 B. Valero, 23 Miranda.
Trener: Luciano Spalletti
PARMA: 55 Sepe; 2 Iacoponi, 22 B. Alves, 28 Gagliolo, 18 Gobbi; 32 Rigoni, 5 Stulac, 17 Barillà; 20 Di Gaudio, 45 Inglese, 27 Gervinho.
Ławka: 1 Frattali, 56 Bagheria, 3 Dimarco, 7 Da Cruz, 8 Deiola, 9 Ceravolo, 10 Ciciretti, 13 Sierralta, 23 Gazzola, 26 Siligardi, 93 Sprocati, 95 Bastoni.
Trener: Roberto D'Aversa
Sędzia: Manganiello
Asystenci: Peretti, De Meo
4 asystent: Sacchi
VAR: Rocchi, Liberti
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 39
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Larry, Parma grała zdecydowane NIC, poza Gervinho wchodzącym dwa razy jak w masło i golu Dimarco, to wielkie NIC. Takim jak Parma wciska się 2-3 gole i do zobaczenia w rewanzu.<br />
Po raz kolejny gramy to co przez ostatnie 6 lat, nie potrafimy ogarniać prostych z gruntu spotkań, to o co my chcemy walczyć?!<br />
Spal dostał kilka dobrych wzmocnień i nic z tego się nie układa. Co z tego, że może zaraz ogramy Juve jak za FdB, bo nam raz wyjdzie, jak w skali sezonu znowu zaliczymy kilkanaście wpadek, bo czy przegrana czy remis z burakami, to jeden pies. <br />
<br />
Inter na właściwych torach będzie tylko wtedy jak zaczniemy po pierwsze zaliczać komplety pkt w domu, po drugie przestaniemy tracić glupio pkt z zespołami z II części tabeli, po trzecie będziemy walczyć z Juve, Napoli, Romą do ostatniego potu, a były takie spotkania, nawet ten ostatni z Lazio o wszystko potrafiliśmy spiąć szeregi. Inter przez ostatnie lada lubi nas wkur... na maksa. Ogladamy, kibicujemy bo kochamy nawet jak kur... co roku nas boli. <br />
<br />
Juve gra początek słabo, ale dzisiaj będą mieć 12 pkt a nie grali jeszcze wielkiego meczu, a my mamy 4 pkt na 4 spotkania i juz 3 wpadki. Narazie prognoza zapowiada gorszy sezon od poprzedniego i obym sie mylił. <br />
<br />
PS: wygrana z Tottenham nic nie da, my chcemy teraz serii dobrych spotkań i zwycięstw, a nie tego co oglądamy!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Wynik zasmuca, ale wg mnie to był nasz najlepszy mecz w tym sezonie, nie licząc oczywiście pierwszej połowy z Torino. Trochę mnie zaniepokoiło, jak Spal mówił przed meczem, że w głowie już ma mecz z Tottenhamem, "ale najpierw trzeba wygrać z Parmą", no i potwierdziło się - w bój posłał z całą pewnością nie-optymalny skład (nie mogę pojąć, dlaczego Dalbert wącha murawę - znów bezwzględnie najsłabszy na boisku), no i stało się... Choć gra uważam, że wyglądała naprawdę nieźle. Nie był to może koncert, ale Parmie pozwoliliśmy zaledwie na 2-3 średnio groźne kontry, sami byliśmy wiele razy bardzo blisko strzelenia gola - mieliśmy zwyczajnie pecha, zdarza się. Wciąż utrzymuję to, co napisałem po pierwszej kolejce i fali jęków - jeszcze chwila i maszina będzie pracowała, jak szwajcarski zegarek. Oczywiście każdy by chciał, żeby nastąpiło to jak najwcześniej, ale dramatu jeszcze nie ma, więc nie ma co dramatyzować :-)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dobrze że nie widziałem tego pośmiewiska bo akurat bylem w trasie ale nie będę ukrywał ze spodziewałem się kpiny przy tym spotkaniu bo już dawno przestałem wierzyć w Spalettiego...Z tym człowiekiem chyba nic nie ugramy, jest może świetnym trenerem ale nie na Inter i wygrywanie wielkich meczy. We wtorek bęcki srogie z Kogutami i chinole niech już lepiej rozmawiają z Mou który lada moment będzie zwolniony z MU, bo jak będziemy głaskać po łysej głowie Spala za każde takie mecze to za chwile nie będzie o co grac i z LM wyjdziemy z 4 miejsca. Skład mamy naprawdę fajny nie pamiętam takich mercato jak ostatnimi czasy no ale powiem krotko iż obecnie nawet gdyby ten Ronaldo nr2 do nas przyszedł razem z Messim to byśmy i tak grali piach gęstszy niż plaża w Jarosławcu. <small class="scol">(edycja 2018.09.15 22:16 / pasek_9)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
fajnie ten Brozovic ma te włosy, łatwo można go odnaleźć na boisku, w sumie to tyle pozytywów z meczu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Handanovic czas zawiesic buty na kolku. <br />
Drugi najdrozszy sklad w lidze I jeden z drozszych w Europie. Jeden z najlepiej oplacanych trenerow we Wloszech.<br />
W tym sezonie milan moze nas zastapic na 4 miejscu I to bedzie porazka jak oddanie im scudetto w 2011 jak frajerzy. <br />
pisalem, ze kury to zadni czempioni ale niestety Inter ma frajerstwo w dna juz zakodowane wiec w sumie na nic nie licze.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie rozumiem Superofca. Gralismy z drużyną która cała jest warta tyle co naszych 2-3 rezerwowych do tego graliśmy u siebie wiec wynik 3-4 do zera powinien byc bardzo optymalny. Jesli chodzi o Totenham to rownież uważam, że spokojnie powinniśmy ich u siebie ograć, poza meczem z MU (ale i ten był fartowny) graja padake a do tego nie bedzie gral Loris a ten i ich bramkarz rezerwowy jest dramatyczny, wiec dlaczego nie oczekiwać zwycięstwa? <small class="scol">(edycja 2018.09.15 17:41 / szpula)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Brawo, na 4 mecze mamy już 3 wpadki... ile jeszcze takich spotkań i ile jeszcze takich sezonów?! <br />
Pisałem kiedyś DOM = TWIERDZA, w domu trzeba zdobywać komplety, a nie oddawać amatorsko pkt, Parma nic nie zagrała, a strzały życia jak Dimarco się pojawiają i chłop zagrał o niebo lepiej od Dalberta i Danilo razem wziętych. Tylko przy tak straconej bramce Inter powinien mieć 3 z przodu, a zostało zero i przegrywamy teoretcznie prosty dla nas mecz. <br />
<br />
Tylko Brozović coś szarpał i Perisić, obrona dobrze, mecz jak z Sassuolo, przeciwnik nic nie gra a wygrywa. <br />
<br />
Spal robi podstawowy błąd, zamiast wystawić najlepszy skład i zamykać spotkanie w pierwszej połowie z Icardim na szpicy, po czym jeśli wynik dobry potem ściąga 3 najlepszych to odwrotnie, jak beton zero taktyki, fajnie, że posiadanie mamy spoko ale to zbyt wiele nie daje jeśli z przodu nie potrafimy zaatakować. Dlaczego nie zagramy na 2 napastników i 3 obrońcami, z taką Parmą trzeba masakrować atakami i strzelić min 3 bramki.<br />
<br />
We wtorek bede na meczu, chcę walki a nie pośmiewiska. Serio!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Frajerzy i tyle. Jedyne co cieszy to obecność Parmy na boiskach Serie A żeby właśnie jeździć z takimi frajerami.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Start jak po chuju, ale może właśnie to ich stoczy na dobry tor, Spaletti jest dobry Ale nie na wygrywanie trofeów. Połową zespołu są nowi zawodnicy, ten sezon powinien ich skrystalizowac, zbudować jakiś podwalin pod zespół, tylko kurwa naszym to chyba brakuje tego czegoś takiej chęci zwyciezania, może u kilku widać te wolę walki Ale to nie są zwycięzcy
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szkoda, że w tym sezonie INTER zagrał tylko 45 minut (1-sza połowa) z Torino. To mogło (i zapewne) podobało się nie jednemu z Nas. Obecnie to co oni grają to, to, Panie nie wiem... aż się chcę znowu wałkować temat Rafała :( <small class="scol">(edycja 2018.09.15 17:16 / INTERpolacja)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie tak ten sezon miał wyglądać , wszystko wolno , statycznie , bez pomysłu a za 3 dni Tottenham pocieszam się tylko tym że na silnych rywali potrafimy się spiąć
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Co się musi stać, żeby oni zaczęli grać jak na zespół tej "klasy" przystało, skoro nawet beniaminek świeży, ogrywa nas na naszej ziemi gdyby to było o tak sobie, niby nic się nie stało, Tottenham też po dupie dostał, więc skoro ma się coś zmienić to następny mecz pokaże o co jesteśmy w stanie się bić i walczyć.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Żenada. Myślałem, że po przerwie reprezentacyjnej będzie tylko lepiej a jest jeszcze gorzej. No to czekamy na łomot od Tottenhamu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie wygląda to dobrze ale plus że nic nie wyłapaliśmy do przerwy teraz powinno być lepiej
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?