Nadal nie wiadomo jak potoczą się losy Mauro Icardiego. Dyrektorzy sportowi Interu muszą więc rozglądać się za ewentualnymi rozwiązaniami. Jednym z nich mógłby być Edin Dżeko.
Roma zajmuje obecnie piątą pozycję w tabeli Serie A. Nie jest to miejsce, którego oczekiwano. Można więc sądzić, że po zakończeniu sezonu, w ekipie Giallorossi dojdzie do zmian i porządków, co wywołać może różne ruchy transferowe. Wobec tego Inter mógłby na tym zyskać napastnika Romy.
Kartą przetargową mógłby być udział w Lidze Mistrzów. Inter, mimo ogromnych problemów, z jakimi się zmagał w ostatnim czasie, jest na dobrej drodze, by osiągnąć zamierzony cel. Awans do LM zagwarantowałby Bośniakowi grę na najwyższym szczeblu rozgrywek klubowych.
Dżeko obecnie zarabia 4,5 miliona euro netto plus premie. Jest to wysoka stawka, ale nadal znajdująca się w zasięgu Nerazzurrich. Jego umowa obowiązuje do 2020 roku i prawdopodobnie nie zostanie odnowiona. Dlatego też Inter może zaoferować pewny, trzyletni kontrakt, co również ułatwiłoby rozmowy z piłkarzem i jego agentem. Roma oczekuje za piłkarza 30 milionów euro. Tymczasem Nerazzurrim zależy na podpisaniu taniej umowy. Być może trzeba będzie włączyć w transfer któregoś z młodych piłkarzy. W tym zakresie Giallorossi mają dobre doświadczenia, bowiem wraz z transferem Nainggolana, klub z Rzymu zdobył doskonale spisującego się Zaniolo.
Dżeko zawsze lubił Ausilio. Miał także kontakt z Marottą, który próbował sprowadzić go do Juventusu. Bośniak jest uważany za piłkarza o idealnym profilu ofensywnym, dobrze pasującym do gry w pobliżu Lautaro lub w jego miejsce. Poza tym ma duże doświadczenie, które mogłoby poprawić jakość drużyny.
Źródło: LGDS
Dyskusja
Komentarze 14
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Zawodnik klasowy z bardzo dużym doświadczeniem, jednak w perspektywie tego, iż gracz Romy w chwili obecnej ma już 33 lata, proponowana cena jest zbyt wygórowana. Musimy pamiętać, że aby sięgać po najwyższe cele należy znaleźć złoty środek pomiędzy doświadczeniem, ograniem, a świeżością, polotem i dynamiką w grze. W sytuacji gdybyśmy mieli nieograniczony budżet taki zawodnik z pewnością przydałby się w szerokiej kadrze na sezon lub dwa. Przy określonych funduszach uważam jednak, że taką sumę można zdecydowanie lepiej zainwestować. <small class="scol">(edycja 2019.03.27 14:53 / Maciej Markowski)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zakładam, że uwzględniają fakt odejścia Icardiego i posiadania Lautaro, który świetnie się spisuje i będzie najprawdopodobniej zawodnikiem pierwszego składu, a drugiego napastnika chcą pozyskać niskim kosztem by móc wzmocnić inne pozycje.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?