Transfer Yanna Karamoh do Parmy jest już niemal przesądzony. Piłkarz pojawił się dziś w siedzibie Interu, aby ustalić ostatnie szczegóły transakcji. Na zewnątrz, na Francuza czekała spora grupa dziennikarzy, z którymi podzielił się planami na najbliższą przyszłość.
- Czy Parma to najlepszy wybór? Tak. Zobaczymy co wydarzy się jutro, bądź pojutrze. Teraz zajmę się swoim synem. Bordeaux? Niezbyt udane doświadczenie, ponieważ grałem niewiele. We Włoszech pragnę grać znacznie więcej. Mój cel to dziesięć bramek. Chciałbym też powrócić do Interu.
Źródło: passioneinter
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.