Tym razem coś dla wielbicieli teorii spiskowych. Angielski Express sugeruje bowiem, że nagła wzmożona aktywność działaczy Juventusu w temacie transferu Romelu Lukaku ma drugie dno.
Brytyjscy dziennikarze informują, że w głośnej transakcji z Manchesterem United nie chodzi wyłącznie o aspekty czysto sportowe. Bianconeri chcieli tym samym osłabić pozycję najgroźniejszego rywala oraz wymierzyć przysłowiowego prztyczka w nos nowego szkoleniowca Interu, który otwarcie mówił o chęci sprowadzenia belgijskiego napastnika. W momencie objęcia schedy po Luciano Spallettim, Antonio Conte stał się bowiem persona non grata dla sporej części środowiska fanów Juve.
Co ciekawe, dzisiejsze wydanie Corrire dello Sport donosi o pomyśle wymiany Paulo Dybala - Mauro Icardi. Czyżby Giuseppe Marotta postanowił przejść do kontrofensywy?
Źródło: Express
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
no sory ale taka jest polityka Juventusu od kilku sezonów. żaden spisek. zawsze zrobią tak żeby to osłabić rywali czyli wyjmuje sie od nich najlepszych piłkarzy albo sie manipuluje tak by nie trafili oni do nich (np. Szczesny, Cancelo, Pjanic, Higuain, Benatia, ). To jest polityka lidera, aby zapewnic sobie pewną lige.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
XD nie no ludzie napijcie sie piwa zamiast weszyc spisek
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Czasami taka reputacja klubu pomiędzy dwoma zwaśnionymi jest ważniejsza od aspektów czysto sportowych, dlatego uważam że to wcale nie teoria spiskowa, ale bardzo realna możliwość. Tylko jak będąc przypartym do muru wygrać walkę o honor- wydaje się że tylko walcząc o Dybalę. Choć to zależy, bo ne wiadomo kto z duetu Icardi-Dybala w przyszłym sezonie strzeliłby więcej goli.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?