Trofeo Naranja dla piłkarzy Interu Mediolan. W ostatnim przedsezonowym sparingu, Nerazzurri rzutami karnymi okazali się lepsi od graczy Valencii. Po regulaminowym czasie gry na tablicy wyników widniał remis 1 - 1. W pierwszej połowie trafił Carlos Soler, a do wyrównania doprowadził Matteo Politano, który skutecznie wykonał rzut karny w końcówce spotkania.
Po serii niezłych występów na tle renomowanych przeciwników (Juventus, PSG, Tottenham) dzisiejszy mecz z popularnymi Nietoperzami należy potraktować jako zimny prysznic przed startem ligowych rozgrywek. Gospodarze przez znaczną część spotkania byli stroną dominującą, a ich przewaga była szczególnie widoczna w pierwszej części gry. Nerazzurri popełniali mnóstwo strat i niewymuszonych błędów, a duet Lautaro - Politano był kompletnie odcięty od podań.
Obraz gry po przerwie uległ niewielkiej poprawie, lecz nadal daleko było do zachwytów. W końcówce oba zespoły wyraźnie spuściły z tonu i wydawało się, że Valencia dowiezie jednobramkowe prowadzeni, lecz kolejny błysk Sebastiano Esposito przyniósł jedenastkę dla Włochów, którą na gola zamienił Matteo Politano.
O końcowym rozstrzygnięciu zadecydować musiał ponownie konkurs rzutów karnych. Piłkarze długo popisywali się skutecznością, lecz wreszcie wyłamał się Ezequiel Garay, który posłał piłkę w trybuny. Celny strzał Alessandro Bastoniego zakończył rywalizację.
***
VALENCIA-INTER 1:1 (1:0) k. 6:7
Gol: 38' Soler - 82' Politano (k)
Karne: Kang (gol), Gagliardini, (gol), Ferran (gol), Vecino (gol), Cherychev (gol), Dimarco (gol), Maxi Gomez (gol), Esposito (gol), Parjo (gol), Longo (gol), Kondogbia (gol), Asamoah (gol), Garay (pudło), Bastoni (gol).
VALENCIA (4-4-2): 1 Domenech (46' 13 Cillessen); 18 Wass (46' 28 Piccini), 5 Gabriel Paulista, 24 Garay (79' 20 Ferran Lopez), 14 Gaya (65' 3 Salva Ruiz); 8 Soler (65' 11 Cherychev), 10 Parejo, 17 Coquelin (46' 6 Kondogbia), 7 Guedes; 9 Gameiro (65' 22 Maxi Lopez), 19 Rodrigo (78' 16 Kang In).
Rezerwowi: 2 Vallejo, 4 Jason, 23 Sobrino.
Trener: Marcelino
INTER (3-5-2): 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 6 De Vrij, 37 Skriniar (71' 95 Bastoni); 87 Candreva (83' 11 Dimarco), 23 Barella (71' 8 Vecino), 77 Brozovic (83' 20 Borja Valero), 12 Sensi (71' 5 Gagliardini), 29 Dalbert (71' 18 Asamoah); 10 Lautaro Martinez (71' 70 Esposito), 16 Politano (83' 92 Longo).
Rezerwowi: 27 Padelli, 46 Berni, 73 Agoume, 98 Pirola.
Trener: Antonio Conte
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 11
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej. Jedyna rzecz, która mnie trochę martwi to nasza obrona. Skriniar kolejny raz pokazuje, że im bliżej lewej strony jest ustawiany tym bardziej sobie nie radzi, a D'Ambrosio to już zupełne dno, gość się nadaje jedynie na ławkę, a wyżej od niego w hierarchii (a chyba tak nie jest) powinien być Bastoni.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ale chyba nikt nie mówił, że tempo siadło? Maestro start sezonu owszem za dwa tygodni ale to nasz ostatni mecz kontrolny i śmiem twierdzić, że z Tottenhamem zagrali dużo lepiej. Valencia może jednak była bardziej niewygodna, wiedziała już czego się po nas spodziewać?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie zgodzę się, że pod koniec oba zespoły spuściły z tonu - wręcz przeciwnie, poszły na wymianę ciosów i stąd sytuacje pod obiema bramkami. Bez Godina, Lazaro, Lukaku, ale też bez Dzeko, bez kogoś typu Rakitic i kogoś typu Biraghi - to i tak poszło całkiem nieźle. I jeszcze jednak ważna rzecz - La Liga startuje za 5 dni, a Serie A dopiero za 2 tygodnie, więc różnica w etapach przygotowania też może mieć znaczenie, tym bardziej, że pan Pintus na pewno ciśnie tam na treningach.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Valencia zarąbiście wykorzystywała nasze błędy w ustawieniu, robili świetne kontry, u nas niestety napastnicy na pół etatu, bo nie mieli zwyczajnie co robić. W obronie bardzo słabo, cała trójka mogła zawalić bramkę, za to świetne powroty D&#039;Ambrossio i De Vrija na plus. Sensi bardzo dobrze, w drugiej połowie osłabł, Barella troszkę lepiej pod koniec ale i tak dużo poniżej średniej. Dalbert coś tam szarpał ale jakoś dzisiaj za wolny. O Candrevie nie chce mi się pisać, po wejściu Esposito lepiej wyglądało to z przodu, Longo to ciężko jednak będzie sprzedać, Vecino chyba już zdrowy. W sumie to jestem mocno rozczarowany. No i to nie jest przypadek, że w każdym sparingu straciliśmy przynajmniej 1 bramkę. Forza Inter ale weźcie się za siebie ragazzi. <small class="scol">(edycja 2019.08.10 23:51 / superofca)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ten mecz pokazał że przed Conte dużo pracy obrona dzisiaj fatalnie, podobało mi się za to wejście Esposito ma chłopak potencjał.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Pierwsza połowa niestety słabiutko. Zbyt dużo niedokładności i prostych błędów.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?