Wydawało się, że nic już nie zakłóci trajektorii lotu Timo Wernera, który ominął Mediolan szerokim łukiem, zmniejszając jednocześnie odległość do Liverpoolu. Wiele może się jednak zmienić ze względu na oczekiwania samego zawodnika.
Timo Werner chce grać i zażądał gwarancji w tej sprawie. W mieście Beatlesów w ataku pewnie prezentuje się tercet Mo Salah, Sadio Mane i Roberto Firmino. 24-latek obawia się rywalizacji o miejsce w składzie i jeśli nie uzyska wiążących deklaracji, to rozważy inne kierunki transferowe.
Według Sky Sport Niemiec zdaje sobie również sprawę, że do Interu może trafić jedynie jako następca Lautaro Martineza i tym samym pewny kandydat do pierwszej jedenastki. Konkurencją paradoksalnie może stać się Barcelona, która również jest zainteresowana Wernerem, ale jedynie jako opcją w przypadku fiaska starań o Argentyńczyka. Wiele wskazuje na to, że jeśli The Reds nie przekonają gracza, to jego przyszłość będzie mocno związana z napastnikiem Nerazzurrich.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.