Jak donosi znany włoski dziennikarz sportowy, Gianluca Di Marzio, rozmowy w sprawie przenosin Lautaro Martineza do Barcelony zostały wstrzymane. O ile kilka miesięcy temu mogło się wydawać, że Argentyńczyk jest jedną nogą w stolicy Katalonii, o tyle dziś nie jest to już takie oczywiste.
Zdaniem Di Marzio, Blaugrana nie może pozwolić sobie na wydatek w postaci 111 milionów euro. Mogą stać za tym względy finansowe, a przede wszystkim straty, jakie kluby piłkarskie notują z powodu pandemii koronawirusa. Barca nie składa jednak broni i być może zaoferuje Nerazzurrim gotówkę plus jednego ze swoich zawodników.
- Barcelona chce Lautaro Martineza, ale nie może obecnie wydać 111 milionów euro. Ten temat jest zawieszony. Być może Duma Katalonii przygotuje propozycję, w której zawrze pieniądze plus na przykład jednego z takich graczy jak Arturo Vidal, Nelson Semedo czy Junior Firpo - powiedział dziennikarz Sky Sport Italia.
Gianluca Di Marzio dodał także, że do Mediolanu na pewno nie przeniesie się Antoine Griezmann.
- Nie ma tematu Griezmann'a w Interze. Griezmann ma za wysokie wynagrodzenie, na które nie będzie stać Interu.
Lautaro zaliczył w obecnym sezonie Serie A 31 występów, zdobywając 16 bramek oraz notując 4 asysty.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No właśnie Van Dall dlatego myślę, że Marotta jakoś dogada się z nimi na dobrych dla nas warunkach.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Myślę że przynajmniej jeden sezon jeszcze u nas zostanie. Mam nadzieję że nie będzie miał za złe Klubowi że nie godzi się na frajerskie warunki oferowane przez Barcę. Ale z tego co do tej pory można było od Martineza usłyszeć, to szanuje Inter i stara się zachowywać profesjonalnie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?