Jednym z najlepszych zawodników w sezonie 2019/2020 był Romelu Lukaku. "Gruby" śrubował statystyki oraz szybko stał się filarem zespołu. Liderem, na którego bramki czekano także podczas finału Ligi Europy.
Big Rom szybko trafił do bramki Sevilli, ale niefortunnie strzelił także gola swojej drużynie. Te wydarzenia na pewno mocno nim wstrząsnęły. Belg nie zabierał głosu w tej sprawie, aż do dzisiaj, kiedy dodał wpis w swoich social mediach:
- Przede wszystkim chce podziękować za wszystko, co zrobiliście dla mojej rodziny i dla mnie. W tym roku jako zespół bardzo się razem rozwinęliśmy i to zaszczyt reprezentować klub, który kochałem odkąd byłem dzieckiem. Tak, to co się wydarzyło w finale wkurzyło mnie, ale będę walczyć. Nigdy nie miałem łatwego życia, jak wielu z was wie, a to doświadczenie uczyni mnie silniejszym. Jedno jest pewne, Inter nie zginął, a to doświadczenie uczyni nas lepszymi jako zespół. Jest jedność i podążamy we właściwym kierunku. Chciałbym podziękować kibicom za wsparcie przy każdym domowym i wyjazdowym meczu. Kocham Was. Doceniam wiadomości, które otrzymałem. Wrócimy. Sempre forza Inter.
Źródło: Twitter
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Każdy się wkurzył, nie ma co wieszać psów na zawodnikach. Jeżeli ktoś odstaje to nie do nas do oceny bo to nic nie da, można się doczepić że nie grał Eriksen ale cały sezon był przygotowany pod 3-5-2 a próby zmiany ustawienia na 3-4-1-2 po pandemii nie przynosiły efektu, dlatego Conte wrócił do ustawienia nad którym cały zespół pracował przez 8 miesięcy (od lipca). Teraz mi się wydaje że będzie zmiana ustawienia jeżeli Conte zostanie przepracowanie całym zespołem zmiany ustawienia żeby złapać odpowiedni balans pomiędzy ofensywa a defensywą żeby wyłapać niuanse z tym związane dla każdego zawodnika na boisku. Wracając do zakończonego sezonu, niestety za mało filarów mieliśmy na których można oprzeć zespół na przestrzeni sezonu, mogę tu podać za przykład tylko dwóch zawodników, Lukaku i de Vrij, aczkolwiek i im przytrafiały się błędy nawet w finale LE ale nie zmienia to faktu że grali równo na najwyższym poziomie i brawo dla nich. Niestety boli że do tego grona nie można dodać chociaż Handanovicia i Brozovicia, ponieważ oni w poprzednim sezonie filarami zespołu również byli, niestety dla kapitana to u niego nie ma usprawiedliwienia a u Chorwata może to wynikać że zmiany ustawienia. Młodzież wchodzi z dużym impetem ale nie unika błędów i są to Barella, Lauatro, Sensi i Bastoni, nie rozumiem wieszania psów na Lautaro, zawsze biega i walczy na wysokim pressingu oczywiście to wciąż młokos ale zasługuje na pochwałę mimo że nieraz mecz nie wyjdzie. Niestety dużo goli straconych po błędach indywidualnych, Godin, Bastoni, Skriniar i zapewne po innych błędach nie tak oczywistych tylko wynikających ze złego ustawienia ponieważ jak pada gol po minięciu jednego obrońcy to znaczy że drużyna była źle ustawiona, zawsze musi być asekuracja. Trzeba spojrzeć do przodu z pozytywnymi i mieć nadzieję na lepsze jutro.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?