Według włoskich dziennikarzy, Nahitan Nandez miał dzisiaj wylądować w Mediolanie. Tymczasem piłkarz doleci do Sardynii. Wszystko wskazuje na to, że ta historia prędko się nie skończy.
Jak poinformowała La Gazzetta dello Sport wczoraj nie było żadnych gwałtownych ruchów na linii Inter-Cagliari. Urugwajczyk wyląduje dziś w Cagliari. Zawodnik jest rozczarowany takim obrotem jego spraw. Na koniec sezonu dostał zapewnienie, że obecny klub będzie chciał go umieścić w zespole grającym w Lidze Mistrzów. Nadarzyła się okazja, by trafić do Interu, stąd naciski ze strony Nandeza. Piłkarz chce dołączyć do Nerazzurrich tak szybko, jak to możliwe, na warunkach, które wstępnie zaakceptował (czteroletnia umowa i zarobki na poziomie 3 mln euro netto).
Negocjacje w sprawie Urugwajczyka są mocno powiązane z sytuacją Radji Nainggolana, którego przyszłość wciąż stoi pod znakiem zapytania. Wszystko wskazuje na to, że transakcja może się znacząco przedłużyć.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.