Podczas niedzielnego meczu Interu z Juventusem na trybunach Allianz Stadium zasiadł Steven Zhang, który po ostatnim gwizdku sędziego udał się do szatni Nerazzurrich i celebrował wygraną wspólnie z piłkarzami. Być może w najbliższych tygodniach takie obrazki będziemy oglądać częściej, gdyż zdaniem La Gazzetty dello Sport prezes chce pozostać w Mediolanie do końca sezonu.
W styczniu Chińczyk przyleciał do Włoch po raz pierwszy od ponad pół roku. Początkowo miał zostać tylko na miesiąc, jednak wszystko wskazuje na to, że jego pobyt wydłuży się do końca maja.
30-letni biznesmen chce być blisko zespołu na finiszu sezonu, zwłaszcza że jest zadowolony z dotychczasowych występów i wyników. Według informacji różowego dziennika, Zhang spędza przedpołudnia na załatwianiu spraw biznesowych z chińskimi inwestorami, a resztę czasu poświęca drużynie, przez co śpi po 3-4 godziny.
Pomimo plotek o możliwym przejęciu klubu przez PIF, prezes nie chce odchodzić i dalej będzie wspierał piłkarzy oraz sztab w kwestiach boiskowych, jak i pozasportowych.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Przyjechał na Juve i odrazu szczęście po naszej stronie. Przyjechał na Liverpool i tam to cały worek szczęścia po naszej stronie.<br />
<br />
Roaming w UE tańszy niż do Azji to Lukaku nie spłucze się na telefony xD <small class="scol">(edycja 2022.04.05 13:29 / vlodek2532)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?