W sobotni wieczór Nerazzurri zagrali na wyjeździe z Monzą. Inter prowadził z gospodarzami 2:1, lecz mecz finalnie zakończył się remisem 2:2. Podopieczni Simone Inzaghiego byli bliscy wygranej, ale sędzia nie uznał bramki.
W 81. minucie meczu, kiedy Inter był jeszcze na prowadzeniu, świetne dośrodkowanie w pole karne posłał Kristjan Asllani. Podanie wykorzystał Francesco Acerbi, który trafił do bramki. Sędzia Juan Luca Sacchi dopatrzył się jednak faulu Roberto Gagliardiniego i nie uznał tego gola. Powtórki w zwolniony tempie nie pozostawiły jednak wątpliwości, że decyzja arbitra była błędna.
Oczywiście żal pozostaje, bowiem mecz zakończył się niekorzystnym dla Nerazzurrich wynikiem, a nieuznana bramka mogła mieć decydujący wpływ na losy spotkania.
Według Corriere dello Sport, tuż po meczu pojawiły się spory i skargi względem sędziego. Wykonano również telefon do koordynatora AIA. Dziennikarze podejrzewają, że Sacchi zostanie zawieszony, bo jego błąd był zbyt poważny.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
@vlodek2532 dokładnie o to chodzi, o moment gwizdnięcia ponieważ piłka wpadła dosłownie sekundę po gwizdku widać to na powtórce, którą wczoraj wrzucił Paweł.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
inter00 tu jest ten problem, zę gwizdek padł zanim piłka została umieszczona w siatce więc sędzia nie mógł użyć VAR bo w teorii zawodnicy Monzy przerwali grę.. Gdyby sędzia wstrzymał się 3-5 sekund z gwizdkiem nie byłoby tego problemu, mógłby wszystko zweryfikować na VARze.<br />
<br />
<br />
O ile błąd w meczu Juve i nieuznana bramka Milika to wina złego ujęcia, które biuro VAR dało sędziemu tak tu ewidentny błąd sędziego dla którego nie ma wytłumaczenia.<br />
<br />
Sędziowanie w serie A to mem, nie otwieram dyskusji bo nie ma o czym tu mówić. <small class="scol">(edycja 2023.01.08 14:05 / vlodek2532)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?