Juan Cuadrado od momentu podpisania kontraktu z Interem nie udowodnił, że jest zawodnikiem, na którym polegać może Simone Inzaghi. Na ten moment nikt w klubie nie wiąże z Kolumbijczykiem dłuższej przyszłości.
35-latek dołączył do zespołu Nerazzurrich jako wolny zawodnik, a klub wiązał z jego transferem spore nadzieję. Jednak doświadczony wahadłowy doznał urazu ścięgien w trakcie wrześniowego zgrupowania kadry i od tego czasu pozostaje niedostępny.
Cuadrado robi teraz wszystko, aby wrócić do gry w czarno-niebieskiej koszulce, jednak w Interze zapaliła się czerwona lampka dot. formy fizycznej 35-latka. Kolumbijczyk zarabia obecnie 4,65 miliona euro brutto, co nie jest małą kwotą jak na zawodnika, który nie gra praktycznie wcale. Dlatego Nerazzurri na ten moment nie mają zamiaru oferować zawodnikowi przedłużenia umowy, która wygasa w czerwcu 2024 roku.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ja tam od początku brałem tylko pod uwagę, że przychodzi na jeden sezon, żeby nie płacąc za transfer mieć rok spokoju. W letnim okienku spokojnie można pomyśleć o tym Kanadyjczyku z ligi belgijskiej. Aczkolwiek takie newsy sempreinter.com o tym, że Cuadrado już do niczego się nie przyda to chyba za wcześnie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?