Ogólna

Brak Scudetto - zwolnienie Inzaghiego?

Jeśli Inter Mediolan nie wygra ligi w sezonie 2023/2024, to Simone Inzaghi może pożegnać się z Mediolanem.

Druga gwiazdka jest celem priorytetowym dla wszystkich osób w klubie. Jeśli ten cel nie zostanie zrealizowany, to posada Simone Inzaghiego może być zagrożona.

Jak na razie drużyna Simone Inzaghiego doskonale radzi sobie w rozgrywkach Serie A i przewodzi w ligowej tabeli po 18 kolejkach. 47-latek zagwarantował w poprzednich dwóch latach kilka dodatkowych trofeów do klubowej gabloty, jednak nie udało mu się wygrać z Interem najważniejszego pucharu, czyli mistrzostwa Włoch. Corriere dello Sport informuje, że jeśli w tym sezonie mu się to nie uda, to Włoch może nie otrzymać kolejnej szansy.

Na ten moment Simone Inzaghi ma pełne zaufanie zarządu i zawodników i nikt nie myśli o zwolnieniu szkoleniowca z Piacenzy. Jeśli jednak Nerazzurri nie wygrają scudetto w tym sezonie, to nastroje szybko mogą ulec zmianie, a Inzaghi może zostać zwolniony przez klub z Mediolanu. Jego posadę przy takim scenariuszu mógłby uratować tylko kolejny fantastyczny marsz w Lidze Mistrzów, niemniej w klubie liczą, że 47-latek spełni oczekiwania, a Inter zdobędzie swoje upragnione dwudzieste mistrzostwo.

Źródło: sempreinter.com

Dyskusja

Komentarze 6

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
guskap Rozmówca #

po co? najlepszy możliwy trener dla Interu w tym momencie, nikogo lepszego nie znajdziemy

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Paulo82 Gaduła #

I kto niby za niego? Nie widzę nikogo taniego, dobrego i bez wymagań transferowych w tym momencie.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Lord Nord Gaduła #

Pisanie tego teraz, zgadzam sie z przedmówcą, kogoś chyba odseparowalo od mózgu. Drużyna dojrzewa, gra solidnie, wpadki są rzadkością.<br />
No i... są raczej spowodowane błędami indywidualnymi. Jesteśmy liderem zaś Juve, sorry ale fart się skończy zwłaszcza pod koniec sezonu gdzie trudnyvh meczy przybędzie.<br />
Ja jestem spokojny.<br />
Ps. Nareszcie też zarząd reaguje na luki w składzie. Pozdro

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

pawelswinarski Redakcja Trybun #

Pisanie takich rzeczy przez Corriere w takim momencie jest nie na miejscu

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Garon_92 Trybun #

Pompowanie balonika przez media. Nikt przy zdrowych zmysłach chyba nie traktuje tego typu wymysłów serio. Wycierpiał swoje znalazł wspólna siłę z drużyna i teraz realizuje plan. Jak nie uda się przeskoczyć atletico w lm to zostanie tylko liga więc Juventus straci swoją przewagę w tym względzie.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Oba Trybun #

Myślę, że nawet drugie miejsce i dobry występ w LM pozwoliłyby Inzaghiemu zachować posadę. Wiadomo, że chcemy tytułów, ale warunki pracy jakie ma wloch są gorsze niż te, które Juventus daje Allegriemu. Z resztą żeby rozważać taki ruch to trzebaby mieć chociaż wstępna wizję odnośnie następcy, a ja nie widzę nikogo lepszego, kto chciałby tu przyjść. Inzaghi chociaż wciąż bez tytułu udowodnił w zeszłym sezonie niedowiarkom (w tym mnie), że można wierzyć w jego warsztat. Z resztą widać, że ma drużynę za sobą, bo przy katastrofalnych wynikach nie stracił szatni i ostatecznie odwdzięczył się zarządowi za zaufanie. Jego praca u nas przebiega narazie z pomniejszymi tytualmi jak puchar czy superpuchar Włoch, ale od strony ekonomicznej potrafi on zarobić dla klubu bardzo dobre pieniądze. W zasadzie dzięki temu, że realizuje plan w lidze mistrzów my wciąż jesteśmy na powierzchni i wciąż możemy marzyć o tytułach bo sytuacja ekonomiczna jest zupełnie odwrotna od obecnej sportowej. Conte w warunkach, w których Inzaghi minimalnie przerznal mistrza, wyszedl z grupy w LM, dotarl do finały LM, a teraz zbudował drużynę, która rozdaje karty w walce o scudetto zwyczajnie uciekł nie chcąc narażać się na bycie twarzą porażki. Także Inzaghiemu już teraz należy się szacunek za dotychczasowe dokonania, a wymienienie go na jakkolwiek lepszy model w obecnej sytuacji jest zwyczajnie nierealne. Forza Simone!

+5
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie